Są u nas znaki, że była bardzo wysoka woda

Marek Weckwerth
Niemieckie znaki wysokiej wody na ścianie znajdujących się na bydgoskiej Wyspie Młyńskiej młynów Rothera. Informują o powodziach w roku 1888 (wyższa tablica) i  1846 (po prawej). Współczesne znaki  WW w toruńskiej Bramie Mostowej. Ten oblężony przez turystów kamień znajduje się w Bieńkówce koło Chełmna. Upamiętnia powódź z roku 1829.
Niemieckie znaki wysokiej wody na ścianie znajdujących się na bydgoskiej Wyspie Młyńskiej młynów Rothera. Informują o powodziach w roku 1888 (wyższa tablica) i 1846 (po prawej). Współczesne znaki WW w toruńskiej Bramie Mostowej. Ten oblężony przez turystów kamień znajduje się w Bieńkówce koło Chełmna. Upamiętnia powódź z roku 1829. Marek Weckwerth
Można je zauważyć na filarach mostów, murach śluz, nabrzeży, kościołów. Czasem widnieją na ustawionych przy rzekach głazach.

Na szlakach pieszych i rowerowych trudno je zauważyć, bo najczęściej zwrócone są ku wodzie. Dobrze jednak widoczne są na przykład na średniowiecznych, zwróconych ku Wiśle murach Torunia.

Mowa o znakach wysokiej lub wielkiej wody, określanej w Polsce zwykle skrótem WW.

W języku niemieckim jest to najczęściej skrót W-St (wasserstand), który często spotyka się także w naszym regionie ze względu na niemieckie dziedzictwo kulturowe. W tym języku znak wysokiej wody opisuje się także jako hochwasserstandmarke lub hochwassermarken.

- Gdy staję pod takim znakiem, zastanawiam się z jak wielkim, nieokiełznanym żywiołem, z jaką katastrofą miał do czynienia człowiek - mówi prof. Zygmunt Babiński, hydrolog z Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy. - Te znaki powinny nie tylko informować, ale też wzbudzać w nas refleksję, że z czymś podobnym możemy i my mieć do czynienia.

Naukowiec dodaje, że dziś pamiętamy tylko o przerwaniu wałów w 2010 r. w Świniarach na mazowieckim odcinku Wisły, ale wielka rzeka wylewa od niepamiętnych czasów. Człowiek bronił się wznosząc wały przeciwpowodziowe, kanały odwadniające, budując domy na podwyższeniach terenu. Postęp techniczny pozwolił na budowanie tam, jak tej we Włocławku, która zażegnała ryzyko powodzi, ale tylko na krótkim fragmencie Wisły.
W Bydgoszczy wieszano stalowe tabliczki określające wylewy Brdy. Pierwszą, informującą o stanie wody z 1888 r. można zobaczyć na filarze mostu kolejowego przy ul. Unii Lubelskiej. Tabliczka wskazująca ten sam wylew z 1888 r. znajduje się także przy zabytkowej śluzie trapezowej. Zaś na młynach Rothera widnieją dwie oryginalne niemieckie tablice przypominające powodzie w latach 1846 i 1888. Kolejna znajduje się na zamkniętym terenie Elektrowni Kujawskiej na Wyspie Młyńskiej. W bydgoskim Fordonie oznakowane są wylewy Wisły.

Tablice wiślanych powodzi można oglądać m.in. na ścianie włocławskiego kościoła farnego (z lat 1745 i 1758) oraz na murach miejskich Torunia. Stalowa niemiecka tabliczka z 1884 r. zdobi ścianę zewnętrzną kościoła farnego w Świeciu, zaś kamień ze stosowną inskrypcją (powódź w 1829 r.) stoi na wale przeciwpowodziowym w Bieńkówce. W gotyckim kościółku w Lubieniu Wielkim koło Dragacza widnieje tabliczka informująca o katastrofalnej dla wsi powodzi w 1855 r.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie