Sensacyjne odkrycie podwodnych archeologów z Torunia....

    Sensacyjne odkrycie podwodnych archeologów z Torunia. Odnaleźli sztuczną wyspę z IX wieku

    Zdjęcie autora materiału

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Sensacyjne odkrycie podwodnych archeologów z Torunia. Odnaleźli sztuczną wyspę z IX wieku

    ©LWKZ

    Podwodnym archeologom z Torunia zawdzięczamy kolejną historyczną sensację. Na dnie jeziora Paklicko Wielkie znaleziono sztuczną wyspę z IX wieku. To cymesik, tak zwana osada rusztowa.
    Sensacyjne odkrycie podwodnych archeologów z Torunia. Odnaleźli sztuczną wyspę z IX wieku

    ©LWKZ

    Włączmy wyobraźnię... Mamy IX wiek. Nad jeziorem Paklicko Wielkie wstają poranne mgły. Słychać krzątaninę, widać sylwetki ludzi w białych giezłach. Z osady, która rozłożyła się na brzegu jeziora, długi drewniany most wiedzie na sztuczną wyspę, na której usadowiła się świątynia...

    Przeczytaj także:Inowrocław. Odkryto ślady średniowiecznych umocnień obronnych

    - Zaraz, zaraz - przyhamowuje nas prof.
    Wojciech Chudziak, toruński archeolog, który kierował zakończonymi właśnie badaniami prowadzonymi nad, ale i pod powierzchnią paklickiego jeziora. - Funkcje sakralne tej konstrukcji to jedna z hipotez. Tak, czy inaczej, wyniki naszych badań są bardzo, bardzo ciekawe.

    Specjaliści od staroci

    A lubuska wojewódzka konserwator zabytków Barbara Bielinis-Kopeć ma kolejny archeologiczny powód do radości i dumy.

    - Mamy kolejne sensacyjne odkrycie na dnie naszego jeziora, tym razem Paklicka Wielkiego - tłumaczy. - Archeolodzy znaleźli pierwszą w Polsce tzw. osadę rusztową pochodzącą z okresu wczesnego średniowiecza. To może być nawet VIII wiek. A przypomnijmy, że ta sama ekipa odkryła najstarszy na ziemiach polskich, bardzo dobrze zachowany most na dnie jeziora Niesłysz.

    Wiadomości z Torunia

    W okolicy Nowego Dworku archeolodzy trafili na prawdziwą sensację. Oto odnaleźli sztuczną wyspę, którą przed wiekami zbudowano na wypłyconej części akwenu, oddalonej od brzegu jeziora około 120 metrów. Na powierzchni kilkunastu arów znajdował się skonstruowany z drewna dębowego i sosnowego ruszt, który sukcesywnie był nadbudowywany w miarę podnoszenia się poziomu lustra wody jeziora. Na wyspie odkryto liczne przedmioty zabytkowe, przede wszystkim fragmenty naczyń ceramicznych i kości zwierzęce.

    To jedyna znana na terenie Polski wczesnośredniowieczna tzw. osada rusztowa. Wyspa połączona była z lądem drewnianym mostem, który miał co najmniej 80 metrów długości i 3 szerokości. Jest on tylko nieco krótszy od przeprawy odkrytej trzy lata temu przez toruńskich archeologów na jeziorze Niesłysz, która uznawana jest za najstarszy most na terenie naszego kraju. Dzięki badaniom dendrologicznym jego wiek oszacowano na lata 40. IX w. Jednak ten na Paklicku jest jednym z najbardziej kompletnych i najlepiej zachowanych mostów na terenie całej Słowiańszczyzny.

    A może świątynia?

    O ile badania nad jeziorem Niesłysz bazowały na pewnych ustaleniach niemieckich przedwojennych archeologów, o tyle odkrycie na dnie Paklicka Wielkiego było dziełem przypadku.

    - Nie tak do końca - dodaje prof. Chudziak. - W ubiegłym roku na Ziemi Lubuskiej wytypowaliśmy kilka miejsc, którymi warto się zainteresować. Podstawą było występowanie na brzegu jeziora śladów osadnictwa wczesnośredniowiecznego oraz usytuowanie w pobliżu wyspy potencjalnie użytkowanej wtedy przez człowieka.W trakcie badań ubiegłorocznych, prowadzonych w ramach wstępnego rozpoznania konserwatorskiego, okazało się, że wyspa połączona była z brzegiem jeziora mostem, a wokół niej występują liczne pale dębowe. Wyniki analiz pobranych wówczas próbek drewna wskazywały na 9 i 10 stulecie naszej ery, zasadniczo na okres przedpaństwowy. Szybko uświadomiliśmy sobie wagę tego odkrycia i podjęliśmy decyzję o kontynuowaniu badań w tym roku.

    Już pierwszy tegoroczny zwiad płetwonurków potwierdził przypuszczenia. To był bardzo dobrze zachowany most, przetrwały nawet fragmenty konstrukcji nadwodnej, jak chociażby belki z otworami jarzmowymi. I ta sztuczna wyspa! Jednak naukowcy nie chcą stawiać hipotez ani na temat codziennego życia twórców tych konstrukcji, ani przeznaczenia osady na rusztach. Wprawdzie wstępnie skłaniają się ku wersji sakralnego przeznaczenia tego miejsca, ale podkreślają, że trzeba to jeszcze sprawdzić.
    - Wiem, że archeologia podwodna kojarzy się raczej z morzami i oceanami, poszukiwaniami hiszpańskich geleonów ze skarbami, ale my także mamy swoje "skarby" do znalezienia na śródlądziu - dodaje prof. Chudziak. - Od wielu lat ta specjalność rozwija się dynamicznie w Instytucie Archeologii UMK w Toruniu, wystarczy chociażby śledzić prace naszych archeologów na Ostrowie Lednickim, gdzie od wielu lat badane są przeprawy mostowe.


    Czytaj e-wydanie »

    Czytaj treści premium w Gazecie Pomorskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (2)

    Dodaj komentarz
    Wszystkie komentarze (2) forum.pomorska.pl

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Nasze Dobre 2018