Skandaliczny stan nawierzchni ulicy Najświętszej Marii Panny w Inowrocławiu. Co teraz?

Dariusz Nawrocki
Dariusz Nawrocki
Kierowcy skarżą się na stan nawierzchni ulicy Najświętszej Marii Panny w Inowrocławiu
Kierowcy skarżą się na stan nawierzchni ulicy Najświętszej Marii Panny w Inowrocławiu Dariusz Nawrocki
Kierowcy skarżą się na stan nawierzchni ulicy Najświętszej Marii Panny w Inowrocławiu. Prezydent Ryszard Brejza przyznaje im rację. Podkreśla jednak, że to nie miasto doprowadziła tę drogę do takiego stanu.

Tłumaczy, iż wynika to z prac prowadzonych przez Polską Spółkę Gazownictwa. Gnieźnieńska firma na zlecenie PSG przebudowywała tu gazociąg. Do dziś nie przywróciła nawierzchni drogi do stanu sprzed rozpoczęcia robót.

- Zwracaliśmy uwagę rejonowi gazowniczemu na konieczność zakończenia prac w ubiegłym roku, w terminach przez nas określonych. Do tego się nie dostosował. Pozostawione na okres zimowy miejsca po wykopach zabezpieczono naszym zdaniem w nie najszczęśliwszy sposób, bo wysypano kamieniem. Nie jest to rozwiązanie, które nas satysfakcjonuje. Wręcz przeciwnie, naliczamy z tego tytułu kary - mówi prezydent.

Urzędnicy kontaktowali się w tej sprawie z firmą wykonującą prace. Usłyszeli, że czeka na odpowiednie warunki pogodowe, aby wylać tam masę bitumiczną. - I rozumiem to. Mrozy są, więc nie można tego uczynić. Jednak prace miały zakończyć się w ubiegłym roku, kiedy była dobra pogoda. Wówczas uzyskiwaliśmy informacje, że nie mają masy bitumicznej. Jestem tym faktem, podobnie jak każdy mieszkaniec Inowrocławia, zniesmaczony i oburzony. Nie przyjmuję tego typu argumentów - komentuje prezydent.

Jest też dobra informacja dla kierowców. Trwa postępowanie przetargowe na remont ulic Andrzeja i Najświętszej Marii Panny. Zgłosiła się tylko jedna firma - INODROG. Zaproponowała jednak kwotę o 200 tys. zł wyższą niż ratusz przygotował w budżecie.

- Podjąłem decyzję o dołożeniu środków na wykonanie tego remontu, ponieważ zdaję sobie sprawę, jak bardzo ta inwestycja jest potrzebna mieszkańcom Inowrocławia - tłumaczy Ryszard Brejza.

Kolejny przetarg wydłużyłby czas oczekiwania na dobrą drogę. Nie dałby również żadnej pewności, iż inne firmy złożą niższe oferty. Zainteresowanie firm przetargami w ostatnim czasie jest bowiem niewielkie.

Uwaga! Kozy Szymborska i Mątewska szaleją w Inowrocławiu [zdjęcia]

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

W
Władysława

Przebiłam na tej ulicy koło przy samochodzie, i za rozkopane drogi muszą płacić kierowcy. Może jakby ktoś musiał płacić za uszkodzone samochody na drogach przez ich stan to wtedy drogi byłyby jak autostrady.

Dodaj ogłoszenie