Polacy mają w portfelach już ponad 35 mln kart płatniczych, przeważnie debetowych. Miesięcznie przeprowadzają nimi ok. 210 mln transakcji gotówkowych i bezgotówkowych.
W centrach, nie w zaciszu
- Trudno się więc dziwić, że plastiki stały się celem oszustów bardziej niż portfele, w których jest coraz mniej tradycyjnych pieniędzy - komentuje Łukasz Piechowiak, główny ekonomista portalu Bankier.pl.
Również policja ostrzega, że w ostatnim czasie ataki skimmerów nasiliły się. - Trudno o dokładne liczby, ale również przyjmujemy takie zgłoszenia - mówi Maciej Daszkiewicz z biura prasowego KWP w Bydgoszczy. - Jedno z nich dotyczyło bankomatu przy ulicy Marii Skłodowskiej Curie w Bydgoszczy.
Skimming to nielegalne pozyskiwanie danych z paska magnetycznego karty bankowej oraz numeru PIN - żeby stworzyć jej kopię i wypłacić pieniądze z przypisanego do niej konta (najczęściej z bankomatu).
Oszuści montują na takich maszynach specjalne nakładki (głównie w centrach miast, gdzie jest duży ruch klientów). To urządzenia składające się zwykle z dwóch elementów: skimmera (służącego do skopiowania i zapisu danych) lub czipu montowanego w szczelinie, w którą wkłada się kartę oraz kamery lub zmodyfikowanej nasadki na klawiaturę bankomatu w celu zdobycia PIN-u.
Kamery są skierowane na klawiaturę. Skanują dane zapisane na naszej karcie oraz podglądają PIN. O tym, że padliśmy ofiarą przestępców, dowiadujemy się zazwyczaj dopiero, gdy z naszego rachunku znika gotówka.
- Pocieszające jest, że jeśli już do tego dojdzie, bank zwróci pieniądze, ma na to 90 dni. Trzeba jednak powiadomić policję - podpowiada Łukasz Piechowiak.
Co, jeżeli bank nam odmówi?
- Jest to raczej mało prawdopodobne, ponieważ skimmerzy nie wypłacają pieniędzy w Polsce, a na przykład w Filadelfii. Czyli, nie jest możliwe, by ktoś wybierał o godzinie 22.00 gotówkę w polskim bankomacie, a o 2.00 wypłacał ją również na innym kontynencie - dodaje Piechowiak. - Miałem podobny przypadek w rodzinie i nie było problemu z odzyskaniem pieniędzy.
Kamery z góry i z boku
Według ekonomisty, skimmerzy najczęściej wypłacają pieniądze w Stanach Zjednoczonych czy krajach Trzeciego Świata, ponieważ tam technologia płatności kartami jest wciąż na niskim poziomie. Tymczasem w Polsce mamy ją mocno rozwiniętą, podobnie jak zabezpieczenia z nią związane.
Jakie one są u nas?
- Tajemnica banków i nawet my, ekonomiści, tego nie wiemy - podkreśla Łukasz Piechowiak.Jednak sami też powinniśmy zachować czujność i ostrożność.
I tak: podczas wpisywania numeru PIN karty zawsze należy zasłaniać dłonią klawiaturę w taki sposób, aby uniemożliwić podgląd nie tylko z góry, ale również z boku bankomatu.
