Pan Piotr choruje od 2015 roku. Pierwsza diagnoza brzmiała – choroba Parkinsona. Potem pojawiały się jednak zmiany układu autonomicznego, choroba postępowała, lekarze zaczęli podejrzewać, że pan Piotr cierpi na inne schorzenie. Po wielu badaniach i konsultacjach okazało się, że to MSA, czyli zanik wieloukładowy.
– To bardzo rzadka i nieuleczalna choroba – tłumaczy Tomasz Graczyk, organizator turnieju. – Dziś Piotr jest osobą niechodzącą, słabo mówiącą i całkowicie zależną od drugiego człowieka. Narażony jest na ciągłe infekcje, co pogarsza jego stan zdrowia. Jest pod stałą opieką wielu specjalistów: neurologa, kardiologa, laryngologa, pulmonologa. Chcemy zapewnić mu jak najlepszą opiekę, aby powstrzymać rozwój choroby oraz to, co jest potrzebne do leczenia, pielęgnacji i „komfortu”, w jego trudnej i nierównej walce.
W sobotę 22 lutego w hali sportowej w Skrwilnie zostanie rozegrany turniej siatkarski, a dzień później – piłkarski. Początek o 10.00.
– Cieszę się, że ten pomysł uda się zrealizować i pomożemy Piotrowi – dodaje Tomasz Graczyk. – Na siatkówkę zapisało się 16 drużyn, a na piłkę nożną aż 24 ekipy z różnych części kraju.
Podczas zawodów wolontariusze będą zbierać pieniądze na rehabilitację pana Piotra. Jak zawsze organizatorzy mogą też liczyć na pomoc lokalnych KGW.
