Śmiertelny wypadek na Bartoszewskiego w Łodzi. Trzy osoby zginęły na skrzyżowaniu z Pryncypalną [ZDJĘCIA, FILM]

Jaroslaw Kosmatka
Jaroslaw Kosmatka
Śmiertelny wypadek na Bartoszewskiego w Łodzi. Trzy osoby zginęły na skrzyżowaniu z Pryncypalną
Śmiertelny wypadek na Bartoszewskiego w Łodzi. Trzy osoby zginęły na skrzyżowaniu z Pryncypalną Jarosław Kosmatka
W poniedziałek, 25 grudnia, przed północą na skrzyżowaniu Al. Bartoszewskiego i ul. Pryncypalnej zderzyły się dwa samochody osobowe. Trzy osoby zginęły, a siedem osób zostało rannych.

Pierwsza informacja o wypadku na skrzyżowaniu alei Bartoszewskiego i ulicy Pryncypalnej wpłynęła do służb ratowniczych kilkanaście minut po godz. 23. Ktoś zadzwonił na numer alarmowy pogotowia ratunkowego - 999. Gdy pierwsza karetka była na miejscu, ratownicy poprosili o pomoc strażaków, gdyż w jednym z samochodów pozostawały zakleszczone osoby.

Przebieg wypadku na alei Bartoszewskiego

Ulicą Pryncypalną w stronę ulicy Rzgowskiej na wprost przez skrzyżowanie z aleją Bartoszewskiego jechało citroenem xsara picasso pięć osób. Za kierownicą citroena siedziała 35-letnia kobieta, obok niej również kobieta, a na tylnym fotelu trzy osoby. Za kierowcą siedział 68-letni mężczyzna, a obok niego dwie kobiety. W tym czasie wyłączona już była sygnalizacja świetlna i to właśnie kierujący citroenem powinni ustąpić pierwszeństwa na skrzyżowaniu.

Gdy citroen wjechał na skrzyżowanie, w jego lewy bok z impetem uderzyła rozpędzona toyota auris. Siła uderzenia była tak wielka, że citroen przejechał na drugą stronę alei Bartoszewskiego i zatrzymał się dopiero po kilku obrotach wokół własnej osi. W tym czasie przez tylną szybę z auta wypadły pasażerki siedzące z tyłu. 66- i 68-latka nie miały zapiętych pasów bezpieczeństwa. Zginęły na miejscu.

W kompletnie rozbitym samochodzie zakleszczony został mężczyzna, który jako jedyny z tyłu samochodu miał zapięte pasy. Strażacy ewakuowali go z pojazdu, a ratownicy medyczni natychmiast przystąpili do reanimacji. Niestety mimo kilkudziesięciominutowej reanimacji, 68-letniego mężczyzny nie udało się uratować.

Toyota, prowadzona przez 21-letniego mężczyznę, po zderzeniu przejechała jeszcze kilkanaście metrów i samochód obróciło tyłem do kierunku jazdy. Pasażerowie wysiedli z auta o własnych siłach.

Zabici i ranni

W wypadku zginęło troje pasażerów citroena. Wszyscy w czasie jazdy siedzieli na tylnej kanapie samochodu. Kobiety siedzące z przodu jechały w pasach bezpieczeństwa. Obie zostały odwiezione do szpitala Jonschera z niegroźnymi dla życia obrażeniami.

Pięcioro młodych ludzi, podróżujących toyotą, odniosło niegroźne obrażenia dla ich życia. Troje z nich zostało odwiezionych do szpitala Kopernika, a dwoje do szpitala WAM.

Prokuratorskie śledztwo

Kierowcy obu pojazdów bezpośrednio po zdarzeniu byli trzeźwi, a cała sytuacja została zarejestrowana przez monitoring miejski. Nie będzie więc problemu z ustaleniem okoliczności tego wypadku. Policjanci na miejscu zdarzenia zabezpieczyli szereg śladów, a pojazdy zostały zabezpieczone do badań biegłego z zakresu wypadków komunikacyjnych.

W sprawie wypadku ze skutkiem śmiertelnym będzie prowadzone prokuratorskie śledztwo. Szczegółowo okoliczności tego wypadku badać będą policjanci z łódzkiej drogówki pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Łódź Polesie.

Domniemanej sprawczyni wypadku może grozić kara do 8 lat pozbawienia wolności.

Wideo

Komentarze 107

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

222
Jeszcze nie było. Chyba czekają na sekcję zwłok.
A
Andrzej
Czy wiadomo czy byl juz pogrzeb? Albo kiedy bedzie?
M
Mario
Znalem tego pana,mily facet mial kolo mnie dzialke wielka szkoda i wyrazy wspolczucia,ludzie tam zginelo prawie poł rodziny dziadkowie mąz z zoną zastanowcie sie co piszecie
Z
Zjebana heleno
Żeby ci doopsko pękło w poprzek
p
przemo
a co mają światła wyłączone do nieustąpienia pierwszenstwa? nic nie zastąpi myślenia. Pani z Citroena zabrakło wyobraźni i wycieła połowę rodziny.
k
kierowca
czy ktoś w ZDIT zastanawia się nad skutkami wyłaczania świateł na godziny nocne ? co to za oszczędność ? większość kierowców jeżdzi na pamięć i brak czerwonego oznacz dla nich możliwość jazdy. Ile zaoszczędzono na światłach ( i paliwie oczekujących na czerwonym ) a ile kosztowała sama akcja ratownicza !!! a jak będzie słaba widoczność ? myśleć, myśleć urzędnicy w ZDIT
M
Marek
To ja Tobie napiszę pedalocie, że na wielu rozległych skrzyżowaniach jednak cała noc sygnalizacja działa. ( np. JP II-Pabianicka, JP II / Obywatelska itp.itd.etc. Skrzyżowanie z Pryncypalną też jest rozległe (po 3 pasy w każdą stronę +2 pasy do lewoskrętów) i sygnalizacja winna działać.
M
MarekW
Nie wszędzie się wyłącza nocą sygnalizację. Np: skrzyżowanie Pabianicka -JPII cała dobę sygnalizacja działa.
Skrzyżowania zwykłej ulicy z szybką wielopasmową trasą (po 3 pasy w każdą stronę + pasy do lewoskrętów), winny działać całą dobę.
.
reszty wiedzieć nie musisz
Z
Zygmunt
Tak wiadomo pasażerowie.
r
rowerldz91
gdyby jechali rowerem albo mpk to by wszystko było dobrze. tak to zabilo ich lenistwo i samochody.
g
gość
Jakim trzeba być durniem, lub pijanym, by z tak beznadziejną uwagą wjeżdżać na forum
J
Ja
Lepiej niż walić jest trzepać.
j
ja
3 emeryturki mniej i ZUS będzie mógł przejeść więcej kasy na urzędnicze pensje i limuzyny.
s
smutek
a wiadomo kto to?
Dodaj ogłoszenie