Sprawdź, czy możesz jechać - dmuchnij w balonik u miejskiego strażnika

Małgorzata Goździalska
- Z alkomatu skorzystało na razie dziesięć osób - mówi Norbert Struciński. Jedna miała więcej niż 0,2 promila.
- Z alkomatu skorzystało na razie dziesięć osób - mówi Norbert Struciński. Jedna miała więcej niż 0,2 promila. Wojciech Alabrudziński
W Bydgoszczy - w styczniu - skorzystało z alkomatu prawie 200 kierowców. Promile można też już sprawdzać we Włocławku, a wkrótce w Toruniu.

Straż Miejska we Włocławku w ubiegłym tygodniu zdecydowała się na udostępnienie alkomatu mieszkańcom. - Chcemy zapobiec przypadkom siadania za kierownicą pod wpływem alkoholu - tłumaczy Norbert Struciński, rzecznik włocławskich municypalnych.
Na przykład, ktoś decyduje się na kierowanie będąc przekonanym, że promile z poprzedniego dnia ulotniły się z organizmu. Niestety, alkohol oddziałuje jeszcze długo po przechyleniu ostatniego kieliszka. Takich sytuacji można uniknąć, gdy sprawdzimy zawartość promili.

Czytaj: Nie było alkomatu na komisariacie w Toruniu. Czytelnik: - Dyżurny kazał mi poszukać patrolu

Dziewięciu mogło jechać
Do tej pory można to było robić bezpłatnie w Komendzie Miejskiej Policji we Włocławku. Teraz - w siedzibie Straży Miejskiej. Też za darmo. - W ciągu kilku dni z naszego alkomatu skorzystało dziesięciu kierowców - liczy Norbert Struciński. - W tej grupie tylko jeden miał więcej niż 0,2 promila. I to była pierwsza osoba, która zdecydowała się na sprawdzenie naszym alkomatem.

Warto sprawdzić
Udostępnienie alkomatu kierowcom planuje także toruńska Straż Miejska. - Sprawdzenie stanu trzeźwości będzie możliwe jeszcze w lutym - zapewnia Jarosław Paralusz, rzecznik toruńskich municypalnych. I dodaje: - To będzie świetne uzupełnienie działań edukacyjno-profilaktycznych, które prowadzimy w szkołach.

Chodzi o program dla uczniów szkół ponadgimnazjalnych "Bezpieczny kierowca", w ramach którego municypalni edukują młodzież, informując między innymi o konsekwencjach siadania za kierownicą pod wpływem alkoholu.
O tym, że przyda się alkomat w siedzibie toruńskiej Straży Miejskiej, świadczą także liczby - w ubiegłym roku municypalni zatrzymali w Toruniu 58 nietrzeźwych kierowców.

Czytaj: Alkomaty przekłamują prawdę o promilach [wideo]

Dwa alkomaty czekają
Mieszkańcy Bydgoszczy mają możliwość bezpłatnego sprawdzenia, czy promile z organizmu "wyparowały" od wiosny ubiegłego roku. - Ma-my dwa alkomaty - w komendzie przy ulicy Leśnej i w referacie przy ulicy Fordońskiej - zapewnia Jarosław Wolski, kierownik referatu kontroli i analiz w Straży Miejskiej w Bydgoszczy.
Czy bydgoszczanie korzystają z tej możliwości ? Jak się okazuje, dość często. W ubiegłym roku zgłosiło się prawie 700 mieszkańców. W tym roku też chętnych nie brakuje. - Tylko w styczniu stu dziewięćdziesięciu trzech - dodaje Arkadiusz Bereszyński, rzecznik bydgoskich municypalnych.

Municypalni, podobnie jak policjanci w komendzie, nie odnotowują, kto zgłasza się na badanie trzeźwości. Nie wydają też zaświadczeń o stanie trzeźwości i wyniku badania.
Jeśli ktoś nie jest pewny, czy może siąść za kierownicą, to na sprawdzenie stanu trzeźwości powinien przyjść pieszo. Bo może dalej nie pojechać. Przypomnijmy, że jeśli ma się powyżej 0,2 promila i siada za kierownicą, to popełnia się wykroczenie. Przestępstwem jest jazda pod wpływem alkoholu z zawartością powyżej 0,5 promila.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.