Strażacy gasili ponad siedem godzin! W powiecie już mamy więcej pożarów niż przez cały poprzedni rok

Monika Smól
Monika Smól
W Kokocku palił się wczoraj opuszczony budynek. Jest podejrzenie, że ktoś go podpalił, ponieważ nie był podłączony ani do sieć elektrycznej ani do gazowej
W Kokocku palił się wczoraj opuszczony budynek. Jest podejrzenie, że ktoś go podpalił, ponieważ nie był podłączony ani do sieć elektrycznej ani do gazowej Nadesłane KP PSP Chełmno
Strażacy z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Chełmnie, a także zastępy ochotników, mieli wczoraj od rana ręce pełne roboty. A pożarów już odnotowali więcej niż przez cały 2017 rok.

We wtorek o godz. 4.27 strażacy zostali zaalarmowani o pożarze pustostanu w miejscowość Kokocko.

- Po dotarciu na miejsce zastaliśmy już bardzo mocno rozwinięty pożar - relacjonują druhowie z OSP Unisław. - Wciąż dojeżdżają siły i środki.

Możliwe, że to podpalenie

Akcja gaszenia w gminie Unisław trwała ponad siedem godzin. Działało tam aż dziesięć zastępów strażackich, w sumie aż około pięćdziesięciu strażaków.

- Kiedy pierwsze zastępy dojechały we wskazane miejsce była jeszcze noc - podkreśla kpt. Tomasz Guzek, oficer prasowy KP PSP w Chełmnie. - Dlatego, że ogień pojawił się właśnie o takiej porze, pewnie ktoś późno go zauważył i gdy zaalarmowanie ratownicy dotarli - już cały budynek płonął. Spaliła się praktycznie cała konstrukcja dachu, pomieszczenia, jak również składowane tam rzeczy.

Pożar pustostanu w Kokocku. Gasiło około 50 strażaków [zdjęcia]

Pożar został zakwalifikowany jako duży. Ratownicy podali sześć prądów wody w natarciu - po dwa na: front, skrzydła oraz tył obiektu. Zorganizowali wodę z hydrantu oddalonego o dwieście metrów oraz dowozili dodatkowo z tego oddalonego o dwa kilometry.

Na szczęście, nikt nie został poszkodowany, ponieważ budynek był od dawna opuszczony.

- Oczywiście, spenetrowaliśmy wszystkie pomieszczenia, aby upewnić się, że na pewno nie było tam żadnych przypadkowych osób. Właściciel, mieszkaniec powiatu chełmińskiego, również został powiadomiony - dodaje Tomasz Guzek.

Przyczyna pożaru nie jest jeszcze ustalona.

- Mogło to być podpalenie - informuje kpt. Guzek. - Kilka lat temu już się tam spaliła stodoła.

Nie mogło dojść do zwarcia instalacji elektrycznej, ponieważ - jak ustalili strażacy - budynek nie był podłączony ani do niej ani do instalacji gazowej.

Straty oszacowano wstępnie na 200 tys. złotych.

Więcej pożarów niż przez cały ubiegły rok

Z kolei w Głażewie - także wczoraj rano - z ogniem walczyło sześć zastępów strażackich.

- W tym jeden spoza powiatu - z Dąbrowy Chełmińskiej - informuje mł. asp. Paweł Adamczyk, dyżurny z KP PSP w Chełmnie. - Zostały zadysponowane jeszcze dwa zastępy spoza powiatu chełmińskiego - z Czarża i z Łubianki, jednak po tym, jak otrzymałem informację od kolegów z pierwszych jednostek, które dotarły na miejsce, że sobie poradzą takimi siłami, zawróciłem ich z drogi.

Okazało się, że w stodole zapaliły się śmieci. Do ugaszenia ognia niezbędne było 500 litrów wody. Następnie ratownicy oddymili, przewietrzyli budynek i przekazali właścicielowi.

- Także w tym pożarze nikt nie został poszkodowany - zaznacza Paweł Adamczyk. I dodaje: - W tym roku, od 1 stycznia do wczoraj, w powiecie chełmińskim strażacy odnotowali aż 164 pożary.

Co jest warte podkreślenia, przez cały ubiegły rok ratownicy wyjeżdżali mniej razy, bo 135, aby walczyć z groźnym żywiołem.

Piraci drogowi w regionie. Niemal doprowadzili do tragedii! [wideo - program Stop Agresji Drogowej 4]

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie