- Dyrekcja Narodowego Funduszu Zdrowia przyjęła zasadę, że większym szpitalom dała na ten rok o 10 proc świadczeń więcej, a mniejszym - około 3-4 proc więcej - objaśnia dyrektor Regionalnego Szpitala Specjalistycznego w Grudziądzu Marek Nowak - mamy w Grudziądzu kontrakt lepszy, niż w 2008 roku. Jest już podpisany. Świadczeń medycznych przybędzie o około dziesięć procent.
To oznacza poprawę,
ale niestety, nie znikną kolejki na niektóre oddziały szpitalne i na niektóre świadczenia. Wciąż bowiem są oblegane , także przez pacjentów spoza Grudziądza, takie oddziały jak: pediatria, neurochirurgia, ortopedia, endokrynologia czy kardiologia. Jesteśmy szpitalem regionalnym i przyjmujemy chorych nie tylko z całego województwa, ale z innych regionów w kraju.
Zwiększamy zakres usług medycznych, szpital się rozwija i korzystają na tym wszyscy pacjenci. Co roku grudziądzki szpital przyjmuje, na wszystkich oddziałach łącznie, ponad 40.000 pacjentów!
Od 10 lat chory może sobie wybrać szpital. Niektórzy zapisują się na operacje w kilku lecznicach i odbywają zabieg tam, gdzie dostaną się najszybciej. Mimo, że niektórzy kolejkowicze "wypadają", gdy poddali się operacji w innym szpitalu, wciąż na grudziądzkiej ortopedii kolejka na wstawienie endoprotezy liczy średnio 250-300 pacjentów.
Czeka się około roku.
Na operacje neurochirurgiczne (np. dyski) krócej, bo około pół roku. Pilne zabiegi neurochirurdzy wykonują w terminach wcześniejszych.
Przybywa chętnych z całej Polski, na operacje w Grudziądzu. Polecają nasz szpital rodziny i znajomi, którzy odbyli u nas zabieg i są zadowoleni.
Więcej będzie świadczeń także
na zabiegi solankowe,
w ramach rehabilitacji. - Takie skierowanie otrzyma każdy pacjent, jeśli zabiegów balneologicznych wymagają względy medyczne - zapewnia dyrektor Nowak - umowa z NFZna ten rok umożliwi przyjęcie przez szpital w Grudziądzu, wraz z lecznicą w Brodnicy, ponad 3.500 pacjentów więcej, niż w 2008 r.
W br. koszt jednego punktu świadczeń wynosi 51 zł. To stawka narzucona przez NFZ odgórnie, dla całej Polski.
