Takie mogą być kary za niepłacenie abonamentu RTV 2021. Co z kontrolami dłużników?

OPRAC.:
Mateusz Mazur
Mateusz Mazur
Takie mogą być kary za niepłacenie abonamentu RTV 2021. Co z kontrolami dłużników w czasie pandemii?
Takie mogą być kary za niepłacenie abonamentu RTV 2021. Co z kontrolami dłużników w czasie pandemii? archiwum
Abonament RTV 2021. Stawki za oglądanie telewizji i słuchanie radia poszły w górę. A wraz z nimi kary za niepłacenie abonamentu RTV. Można zapłacić ogromną kwotę. Czy nadal trwają kontrole i ktoś może zapukać do drzwi mieszkania dłużnika?

W 2021 roku zwiększyły się stawki za abonament RTV. Już od stycznia za odbiorniki radiowo-telewizyjne płacimy więcej. Jakie są nowe stawki?

Poczta Polska podaje, że od 2021 roku za abonament RTV musimy zapłacić:

  • za 1 miesiąc za odbiornik radiofoniczny - 7,50 zł (jeżeli abonent każdego miesiąca uiszcza opłatę, wówczas opłata za okres 12 miesięcy wyniesie 90,00 zł).
  • za 1 miesiąc za odbiornik telewizyjny lub telewizyjny i radiofoniczny - 24,50 zł (jeżeli abonent każdego miesiąca uiszcza opłatę, wówczas opłata za okres 12 miesięcy wyniesie 294,00 zł).

Poczta Polska informuje również, że nadal można skorzystać ze zniżek, jeśli zapłacimy za abonament RTV za okres dłuższy niż jeden miesiąc.

Kary za niepłacenie abonamentu RTV. Ile wynosi kara?

Tymczasem wiele osób nadal nie opłaca abonamentu RTV. W ubiegłym roku głośno było o kontrolach pracowników Poczty Polskiej, którzy nakładali kary na dłużników. A te są bardzo wysokie. Wraz ze wzrostem stawek za abonament, wzrosły również kary za niepłacenie. W tym roku jest to 735 złotych!

Czy kontrole nadal są przeprowadzane? Niekoniecznie. Serwis biznesinfo.pl informował, że na jaw zaczęły wychodzić fakty, iż ofiarami kontroli często byli seniorzy z głodowymi comiesięcznymi świadczeniami, którym przez niezapłacony abonament RTV komornik zostawiał kilkadziesiąt złotych na życie.

W czerwcu 2020 roku Jacek Sasin, minister aktywów państwowych, któremu podlega Poczta Polska zdecydował o zawieszeniu kontroli dłużników na czas pandemii koronawirusa.

"Kwestia ściągalności abonamentu RTV to smutna spuścizna rządów Donalda Tuska. To kolejna kwestia do gruntownego przemodelowania po naszych poprzednikach. Obecnie - biorąc pod uwagę wyjątkowe okoliczności - poprosiłem o wstrzymanie działań w tym zakresie" - napisał wówczas na Twitterze Jacek Sasin.

Pamiętajmy jednak, że kto nie płaci od dawna abonamentu RTV, może się spodziewać wezwania do zapłaty. Wysyła je Poczta Polska. Jak można w nich przeczytać, na uregulowanie całej zaległości, adresat ma 7 dni.

Co ważne, wezwanie do zapłaty zaległości dostaną tylko te osoby, które nie wyrejestrowały odbiorników radiowych i telewizyjnych, a przestały za nie płacić. Natomiast wezwanie nie przyjdzie zazwyczaj do tych, którzy w ogóle nie zarejestrowali odbiorników.

Przygotuj swój turystyczny biznes na sezon

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

W skrócie:

1. Teoretyczna kara wynosi mniej niż opłata za trzy lata korzystania.

2. Kara jest teoretyczna, bo nie ma żadnych kontroli.

3. Kontroli nie ma, bo są całkowicie nieskuteczne - można ich nie wpuścić do mieszkania.

4. Nie płacić na kur-Wizję.

G
Gość
7 maja, 09:55, Gość:

Konieczność wypłat rekompensaty dla mediów publicznych to efekt zaproponowanej przez rząd PO-PSL w 2008 roku ustawy zakładającej likwidację abonamentu.

Ustawę tę zablokował wówczas prezydent RP Lech Kaczyński, jednak deklaracja Donalda Tuska, sprawiła, że wpływy do budżetu z tej opłaty zaczęły spadać.

"Abonament radiowo-telewizyjny jest archaicznym sposobem finansowania mediów publicznych, haraczem ściąganym z ludzi, dlatego rząd będzie zabiegał o poparcie prezydenta i opozycji dla jego zniesienia." – mówił Donald Tusk w kwietniu 2008 r. w tygodniku „Wprost”.

Tak więc zgodnie z obowiązującym prawem państwo ma obowiązek zapewnić rekompensatę i można sobie wyobrazić, co by się działo gdyby władzę sprawowała tzw. Koalicja Obywatelska i rekompensata nie została z jakiegoś powodu przyznana.

W Niemczech abonament płacą 83 mln osób, a media publiczne otrzymują kwotę odpowiadającą 33 mld zł. Abonament opłaca też 66 mln Brytyjczyków i porównywalna liczba Francuzów, przez co media publiczne w Wielkiej Brytanii mogą liczyć na równowartość 18 mld zł, a we Francji na 16 mld zł.

Co więcej, taka rekompensata ma charakter obligacji skarbu państwa. Zgodnie z kodeksem handlowym i prawami rynkowymi, spółki skarbu państwa mogą posługiwać się takimi obligacjami. Inaczej jest jednak w przypadku dotowania w ten sposób np. programów zdrowotnych. Szpitalom można przekazać z budżetu centralnego dotację, tylko i wyłącznie w żywym pieniądzu.

Piedrolisz pisowski przygłupie.

G
Gość

W skrócie:

1. Teoretyczna kara wynosi mniej niż opłata za trzy lata korzystania.

2. Kara jest teoretyczna, bo nie ma żadnych kontroli.

3. Kontroli nie ma, bo są całkowicie nieskuteczne - można ich nie wpuścić do mieszkania.

4. Nie płacić na kur-Wizję.

Dodaj ogłoszenie