"Tam nie było żadnej kontroli." Brutalne metody w domu dziecka w Lidzbarku Welskim

Freeimages

Wideo

Prokuratura w Ostródzie potwierdza, że doniesienia o brutalnym traktowaniu wychowanków domu dziecka w Lidzbarku Welskim są prawdziwe. Chodzi m.in. o polewanie podopiecznych placówki brudną wodą, smarowanie fekaliami czy zamykanie w ciasnej komórce.

Na razie jednak, dla dobra sprawy, śledczy nie chcą podawać szczegółów.
- Doniesienia medialne w większości zostały potwierdzone przez zeznania dzieci. Są pewne zachowania, które są dość szokujące. Nie mogę wiele mówić, ale są to zachowania które wykraczają poza pewną przyzwoitość ludzką - mówi Zdzisław Łukasiak z ostródzkiej prokuratury.
- Tam nie było nad tym żadnej kontroli, z góry był wiadomo, kiedy kontrol przyjedzie - wspomina Teresa Wolerk, była kucharka w domu dziecka w Lidzbarku.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie