Gwiazdy Hollywood w Indian Wells
Nie od dziś wiadomo, że finały tenisowe przyciągają na trybuny rzesze znanych osobistości. Nie inaczej było podczas niedzielnych finałów singlowych w Indian Wells. Spotkania Igi Świątek i Greczynki Marii Sakkari oraz Hiszpana Carlosa Alcaraza i Rosjanina Daniiła Miedwiediewa oglądała m.in. aktorka Charlize Theron. Już nie po raz pierwszy popularna gwiazda kona jest widywana na obiektach tenisowych. Zdobywczyni Oscara za rolę pierwszoplanową w filmie pt. „Monster” podziwiała tenisistki i tenisistów z loży VIP.
Pomimo słonecznej pogody 48-latka pochodząca z RPA sprawiała wrażenie zadowolonej z tego co jej oczy zobaczyły na korcie głównym kalifornijskiego kompleksu Indian Wells Tennis Garden.
Poczynaniom m.in. Igi Świątek na drugim co do wielkości stadionie tenisowym na świecie przyglądała się jedna z najgorętszych par aktorskich młodego pokolenia Tom Holland i Zendaya.
Urodzonego w 1996 roku aktora znamy chociażby z roli superbohatera „Spider-Mana”. Z kolei Zendaya gra jedną z głównych ról kasowego hitu pt. „Diuna”. Nie zabrakło jej również w drugiej części - „Diuna: Część druga”. Za oba filmy odpowiada Kanadyjczyk Denis Villeneuve.
Legendy tenisa na obiekcie
W porze finałów kamera zarejestrowała także gwiazdy tenisa, które z wysokości trybun podziwiały walkę o tytuł. Na obu spotkaniach był widziany 85-letni Rod Laver. Australijska legenda dyscypliny bardzo często pojawia się na meczach - głównie są to spotkania mające miejsce w Australian Open. To właśnie na korcie jego imienia toczone są m.in. finały australijskiego Wielkiego Szlema.
Były lider światowego rankingu wygrał m.in. jedenaście tytułów wielkoszlemowych, z czego trzy w Australii.
W Kalifornii nie zbrakło innej tenisowej gwiazdy Rosjanki Marii Szarapowej. Jednak była liderka światowego rankingu WTA była widoczna na męskim finale, który odbył się jakiś czas po spotkaniu kobiet. Zawodniczka znajdująca się już na sportowej emeryturze może poszczycić się Karierowym Wielkim Szlemem.
