To, czego dokonał kapitan Hubert Latoś, brzmi jak dzwon

Marek Weckwerth
Marek Weckwerth
Tomasz Czachorowski
Nie zmogły go wiatry, fale ni sztormy – wczoraj z rąk wojewody odebrał honorową nagrodę „Za wybitne osiągnięcia żeglarskie na morzu”. Kapitan Hubert Latoś, bo o nim mowa, uprawia żeglarstwo od roku 1952.

Po śmierci Aleksandra Kaszowskiego, legendarnego już dowódcy bydgoskiego jachtu „Euros”, został wybrany na funkcję Kapitana Seniora w Senioracie Kujawsko-Pomorskiego Kolegium Kapitanów Jachtowych.

Kapitan Latoś często prowadził bydgoskie jachty. Według spisu rejsów prowadzonych dla klubu RTW Lotto/ Bydgostia przez kpt. E. Kunickiego, był tym kapitanem, który prowadził najwięcej rejsów w klubie.

- Trudno wyobrazić sobie osobę, która bardziej zasługuje na to wyróżnienie – powiedział wojewoda Mikołaj Bogdanowicz. - Jestem przekonany, że donośny dźwięk tego dzwonka pokładowego będzie obwieszczał światu Pańskie osiągnięcia, budząc podziw, a także tęsknotę za morską przygodą wśród młodych ludzi.

Prawa człowieka ograniczane. Pretekstem jest pandemia

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie