To nie sklep

Tekst i fot. Andrzej Bartniak
Zdenerwował się jeden z Czytelników, gdy o godz.17 usłyszał w świeckiej przychodni, że jego trójka chorych dzieci nie zostanie zbadana. - Proszę jechać na pogotowie - powiedział kierownik przychodni. Nie ustąpił. Ostatecznie lekarz zgodził się przyjąć jedną z dziewczynek.

Do tej pory Dariusz Woźniak pozytywnie oceniał pracę Miejsko-Gminnej Przychodni w Świeciu. - Lekarze w zdecydowanej większości są uprzejmi, usługi na stosunkowo wysokim poziomie, można też mówić o niezłej organizacji - podkreśla. - Ale po tym co się stało w miniony wtorek, muszę zweryfikować swoje sądy.
Nie można było czekać
O godz. 17 próbował zarejestrować trzy przeziębione córki. Nie mógł uwierzyć, gdy usłyszał, że w tym dniu jest to już niemożliwie. - Jakim sposobem skoro przychodnia czynna jest do 19? - zastanawiał się. - Panie w rejestracji były bardzo uprzejme, co nie zmieniało faktu, że nie mogłem załatwić najważniejszego, badania - dodaje. - Zupełnie nie przekonywały mnie rady abym przyszedł następnego dnia, bo stan pięciomiesięcznej Konstancji stale się pogarszał. Oddychała z wielkimi trudnościami, miała silny krtaniowy kaszle - opisuje Czytelnik. - W przypadku tak małych dzieci choroba rozwija się błyskawicznie. Kto jak to, ale pediatra powinien wiedzieć o tym najlepiej.
Jak zaznacza, nie nadużywa porad lekarskich. W przychodni pojawia się tylko wtedy, gdy jest to absolutnie konieczne. - Wspólnie z żoną uznaliśmy, że domowe metody przestały się już sprawdzać - twierdzi Woźniak. O ile w przypadku sześcioletniej Patrycji i trzyletniej Oliwi byliśmy w stanie zgodzić na przełożenie wizyty, o tyle Konstancja nie mogła czekać.

To nie sklep

Właśnie dlatego Woźniak skontaktował się telefonicznie z kierownikiem przychodni. Gdy oświadczył, że chce złożyć oficjalną skargę powiedziano mu, że takiej możliwości nie ma, bo przychodnia to nie sklep. - Dopiero po mojej zdecydowanej reakcji kierowniczka wspomniała o znajdującej się w korytarzu skrzynce, do której można wrzucać zażalenia - relacjonuje ojciec trzech córek. - Ale najbardziej zbulwersowało mnie zachowanie pani doktor Wenerskiej, która o godzinie 17.45 nie mając już żadnych zarejestrowanych pacjentów chciała zamknąć swój gabinet. Sposób w jaki potraktowała jedną pacjentkę oraz moją żonę budzi moje ogromne oburzenie. W zasadzie tylko nasze zdecydowanie spowodowało, iż zostaliśmy przyjęci. Żona wyszła z gabinetu o godz. 18.02 - mówi.
Wczoraj na biurko dyrektora Miejsko-Gminnej Przychodni trafiało zażalenie wraz z kilkoma sugestiami jak usprawnić pracę przychodni w okresie większej zachorowalności. Dotyczyły one m.in. zwiększenia liczby lekarzy oraz dokonania przesunięć tak, aby więcej gabinetów było czynnych w godzinach popołudniowych. Woźniak miał także uwagi co do rejestracji.

Kłopoty przed nami

Barbara Dybowska, dyrektor przychodni z pokorą przyjmuje uwagi, jednocześnie podkreślając, że nie zna jeszcze szczegółów tej sprawy, którą z pewnością zechce wyjaśnić. Jednak już na wstępie rozmowy oświadczyła, że przychodnia zatrudnia więcej lekarzy niż przewiduje to Narodowy Fundusz Zdrowia. - Zgadzam się, że potrzebujemy więcej pediatrów, kłopot w tym, że lekarzy tej specjalności brakuje - zaznacza Dybowska. - Wraz ze wzrostem liczby urodzeń odczuwamy to coraz bardziej. Chociaż to dopiero początek kłopotów. Z wielkimi obawami wybiegam myślami w przyszły rok, wiedząc, że stracę kolejnych specjalistów.
Dlaczego jednak o godz. 17 nie dokonuje się rejestracji, skoro przychodnia pracuje do 19? - To nie jest regułą - tłumaczy. - Niewykluczone, że lekarze czekali na pacjentów, którzy wcześniej się zarejestrowali.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie