Jednak gwiazda w drużynie GKM
Działacze GKM-u tak zastrzegali, że gwiazd w drużynie ekstraligowej nie będzie, bo budżet mają skromny...
Tomasz Gollob może nie jest w apogeum formy, jak podczas zdobywania indywidualnego mistrzostwa świata, ale jego nazwisko wciąż ma swoją magię.
- W GKM-ie miało nie być gwiazd. Tu troszeczkę się pomyliłem. Rozeznaliśmy sytuację. Okazało się, że Tomasz Gollob jednak jest w naszym zasięgu. Rozmawialiśmy z nim od dawna - informuje Zdzisław Cichoracki z rady nadzorczej GKM SA. - Rozmowy z Tomkiem nabrały tempa w miniony czwartek. Już wtedy właściwie doszliśmy do porozumienia, jednak daliśmy sobie jeszcze 48 godzin na przemyślenie detali. W sobotę wieczorem Tomasz Gollob stał się naszym zawodnikiem. Chcieliśmy mieć doświadczonego żużlowca, z nazwiskiem, który pociągnie drużynę. Takiego, który podpowie, poradzi młodszym kolegom z zespołu. On te warunki spełnia. Jedni mówią, że to gwiazda. Inni, że nie. Twierdzę, że to solidny zawodnik, z ogromnym doświadczeniem. Jego dokonania w żużlu nie podlegają dyskusji.
Tomasz Gollob ma reprezentować GKM przez dwa sezony. Zastrzegł sobie jednak, że w razie spadku GKM-u z ekstraligi, będzie miał prawo do zmiany barw klubowych. Działacze grudziądzcy zgodzili się z tym.
Starania wspierali Robert Malinowski i Władysław Komarnicki
Działacze GKM-u zabiegali o Tomasza Golloba, ale z kolei on też chciał mieć pewność, że grudziądzanie rzeczywiście są nim zainteresowani i że nie jest on "kartą przetargową", jak Greg Hancock w innych klubach...
Do ostatnich rozmów włączył się Robert Malinowski, prezydent Grudziądza, który był gwarantem powagi oferty GKM.
Także były prezes Stali Gorzów Władysław Komarnicki przekonywał Tomasza Golloba, że GKM Grudziądz to dobre miejsce dla niego. GKM od dawna miał bardzo dobre relacje ze Stalą, m.in. pozyskując z tego klubu zawodników. Władysław Komarnicki zna realia grudziądzkie bardzo dobrze. Osobiście wybrał się do Grudziądza, żeby pomóc w negocjacjach GKM - Tomasz Gollob.
- Wątpliwości malkontentów, czy Tomasz Gollob będzie zdobywał dużo punktów, czy forma dopisze, można kierować równie dobrze pod adresem każdego żużlowca, jakich mamy w składzie - mówi Zdzisław Cichoracki z rady nadzorczej GKM SA. - Nikt nie wie, który z nich zaliczy bardzo dobry sezon, a który słabszy. Pozyskaliśmy tych zawodników, którzy, według nas, powinni się sprawdzić. Sezon to zweryfikuje. Co by nie mówić - Tomasz Gollob to jest firma!
W drużynie będzie rywalizacja
Najlepszy zawodnik w historii polskiego żużla ma pociągnąć drużynę, podpowiadać i doradzać młodszym kolegom z zespołu. Można oczekiwać, że będzie to zdecydowany lider.
Na pewno jego obecność w drużynie GKM wyzwoli rywalizację. Inni zawodnicy, jak Rafał Okoniewski, Krzysztof Buczkowski czy Artiom Łaguta nie będą chcieli być gorsi i na pewno postarają się o godziwe wyniki. Obecność Golloba w drużynie doda skrzydeł całej drużynie.
Czytaj e-wydanie »Motoryzacja do pełna! Ogłoszenia z Twojego regionu, testy, porady, informacje