MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Głośna afera o miliony złotych w Toruniu! Michał Zaleski uniewinniony w sprawie nagród

Małgorzata Oberlan
Małgorzata Oberlan
Na rozprawie w Warszawie Główna Komisja Orzekająca uchyliła karę nagany dla Michała Zaleskiego za naruszenie dyscypliny finansów publicznych i oczyściła go z zarzutów. -To już ostateczna decyzja - mówi adwokat Tadeusz Felski, reprezentujący byłego prezydenta Torunia. Afera w sprawie nagród i dodatków specjalnych dla urzędników ciągnęła się cztery lata.
Na rozprawie w Warszawie Główna Komisja Orzekająca uchyliła karę nagany dla Michała Zaleskiego za naruszenie dyscypliny finansów publicznych i oczyściła go z zarzutów. -To już ostateczna decyzja - mówi adwokat Tadeusz Felski, reprezentujący byłego prezydenta Torunia. Afera w sprawie nagród i dodatków specjalnych dla urzędników ciągnęła się cztery lata. Grzegorz Olkowski
To już finał głośnej afery o miliony złotych na nagrody i dodatki specjalne wypłacone przez prezydenta Torunia bez uzasadnienia na piśmie. Główna Komisja Orzekająca w Warszawie wydała ostateczną decyzję: uchyliła Michałowi Zaleskiemu karę nagany, całkowicie uniewinniając go od zarzutów.

Rozprawa byłego prezydenta Torunia

- Rozprawa przed Główną Komisją Orzekająca w Warszawie w tej sprawie odbyła się 13 maja. Wydana decyzja jest już ostateczna. GKO uchyliła karę nagany i całkowicie oczyściła Michała Zaleskiego od wszystkich zarzutów związanych z nagrodami i dodatkami specjalnymi - mówi "Nowościom" adwokat Tadeusz Felski, reprezentujący eksprezydenta Torunia.

Afera o dodatki i nagrody, które jako prezydent Torunia Michał Zaleski wypłacił członkom Zarządu Miasta oraz urzędnikom bez pisemnego uzasadnienia trwała kilka lat. Był on dwukrotnie w tej sprawie karany naganą przez Regionalną komisję orzekająca w Bydgoszczy. Powód? Brak uzasadnienia na piśmie dla wypłacanych milionów uznano, najkrócej mówiąc, za poważne naruszenie dyscypliny finansów publicznych.

Dziś, po majowej rozprawie w stolicy i ostatecznej decyzji wydanej przez GKO, satysfakcję ma prawo odczuwać zarówno sam obwiniany, jak i jego adwokat. Obaj od początku dowodzili, że prawa nie złamano: nagrody i dodatki specjalne się należały za dodatkowe zadania, a przepisy nie obligują do pisemnego uzasadnienia.

Kto, ile i za co dostał? Miliony na nagrody, tysiące na dodatki

7,8 mln zł - tyle przez kilka lat (2017-2019) wypłacił - rzekomo z naruszeniem dyscypliny finansów publicznych- prezydent Michał Zaleski urzędnikom w formie nagród (7,4 mln zł) oraz wiceprezydentom Torunia, skarbnikowi i sekretarzowi miasta w formie dodatków specjalnych (ponad 431 tys. zł). Dlaczego z naruszeniem owej dyscypliny? Bo bez pisemnych uzasadnień, za co konkretnie. Do takiego wniosku doszła Komisja Orzekająca przy Regionalnej Izbie Obrachunkowej w Bydgoszczy i ukarała prezydenta naganą. Po raz pierwszy - w 2022 roku.

Od tej nagany Michał Zaleski odwołał się do GKO. W Warszawie komisja decyzję regionalną uchyliła i przekazała całą sprawę do ponownego rozpatrzenia - znów do komisji w Bydgoszczy.

Regionalna komisja sprawę zbadała po raz drugi i ponownie zakończyła ją decyzją o naganie. Pisaliśmy o tym w listopadzie 2023 roku roku. Od tej decyzji Michał Zaleski znów miał prawo się odwołać i to uczynił. Tym razem wydana przez GKO decyzja jest już jednak ostateczna. Nie ma nagany, nie ma winy - jest całkowite oczyszczenie ze wszystkich zarzutów dotyczących naruszenia dyscypliny finansów publicznych.

Przypomnijmy, że od 2017 do września 2019 roku trzej ówcześni zastępcy prezydenta miasta, sekretarz i skarbnik zainkasowali:

  • *wiceprezydent Zbigniew Fiderewicz - prawie 134 tysięcy zł,
  • *wiceprezydenci Andrzej Rakowicz (PO) i Zbigniew Rasielewski (PiS) - blisko 110 tysięcy zł każdy,
  • *sekretarz miasta Jacek Mularz - łącznie 101 tysięcy zł
  • *skarbnik Magdalena Flisykowska-Kacprowicz - około 64 tysięcy zł.

Dodajmy, że każdy z tych wysokich urzędników co miesiąc odbierał godną pensję. Do tego, jak innym pracownikom urzędu, należały im się "trzynastki", nagrody jubileuszowe itd.

Poza tym cała sprawa dotyczyła też nagród dla "zwykłych" urzędników magistratu. I w tym przypadku zarzutem było to, że zabrakło pisemnego uzasadnienia, za co je przyznano. Ale, uwaga! Zgodnie ze wskazówkami GKO, bydgoska komisja za drugim razem badając sprawę przyjrzała się terminom i część sprawy umorzyła. Dlaczego? Bo zarzuty się przedawniły. Druga nagana dotyczyła już krótszego okresu czasu i mniejszych zdecydowanie sum wypłaconych pieniędzy.

Michał Zaleski od początku podnosił, że obowiązku pisemnego uzasadnienia nie było

Michał Zaleski od początku całej sprawy podkreślał, że przepisów nie złamał. Wskazywał, że miał prawo nagrodzić zarówno urzędników, jak i wypłacić dodatki specjalne osobom z zarządu miasta. Przed RKO w Bydgoszczy udowadniał, że jego zastępcy, skarbnik i sekretarz takie ponadstandardowe zadania faktycznie wykonywali.

Koronnym argumentem było i pozostaje jednak to, że zarzuty dotyczą formalnych, a nie merytorycznych naruszeń. Zresztą, nawet z tymi formalnymi Michał Zaleski od początku się nie zgadzał wskazując, że przepisu nakazującego pisemnie uzasadniać wspomniane dodatki i nagrody brak.

WAŻNE. Jakie kary groziły Michałowi Zaleskiemu?

  • Najcięższą karą za naruszenie dyscypliny finansów publicznych jest zakaz pełnienia funkcji związanych z dysponowaniem środkami publicznymi.
  • Nagana jest najłagodniejszą formą kary. Łagodniejszą od niej jest tylko upomnienie.
  • Pośrodku tych restrykcji jest kara finansowa - w wysokości od 0,25 do trzykrotności miesięcznego wynagrodzenia osoby odpowiedzialnej za naruszenie dyscypliny finansów publicznych - obliczonego jak wynagrodzenie za czas urlopu wypoczynkowego - należnego w roku, w którym doszło do tego naruszenia.

Polecamy nasze grupy i strony na Facebooku:

od 7 lat
Wideo

Jak politycy typują wyniki polskiej reprezentacji?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Głośna afera o miliony złotych w Toruniu! Michał Zaleski uniewinniony w sprawie nagród - Nowości Dziennik Toruński

Wróć na pomorska.pl Gazeta Pomorska