Powodzenie tego przedsięwzięcia jest uzależnione od władz Torunia, ponieważ tylko miasto może wystąpić z wnioskiem o budowę kompleksu i otrzymać na niego 666 tys. zł dotacji z budżetu państwa oraz Urzędu Marszałkowskiego. UMK już wskazało lokalizację dla orlika: może on powstać przy Domu Studenckim nr 7 - od strony ul. Gagarina. Rzecznik uczelni Marcin Czyżniewski, zapowiada, że będzie to boisko ogólnodostępne, które tylko w określonych godzinach byłoby rezerwowane dla studentów.
- Przed nami jeszcze rozmowy z Urzędem Marszałkowskim oraz magistratem - mówi Czyżniewski. - Być może obiekt wyrośnie w tym roku.
Co na to urzędnicy z magistratu? - Konieczne jest porozumienie miasta i uczelni w tej sprawie - mówi Jarosław Więckowski, szef magistrackiego wydziału sportu i turystyki. - Trzeba określić, czy teren będzie przekazany lub użyczony miastu, a także podział kosztów całego przedsięwzięcia. Sądzę, że samo przekazanie terenu, to może być trochę za mało.
Budowa orlika przy DS 7 może pochłonąć ok. 1,1-1,2 mln zł. Po 333 tys. zł wyłoży resort sportu i turystyki i samorząd województwa. Resztę trzeba znaleźć w budżecie miasta lub uniwersytetu. Przypomnijmy: w naszym mieście działają już trzy orliki: na Skarpie, Bydgoskim Przedmieściu i Podgórzu. W tym roku powstanie kolejnych pięć orlików: przy Zespole Szkół Mechanicznych i Elektrycznych, Gimnazjum nr 21, ZS nr 1, ZS nr 31 i ZS nr 9. Kompleksy składają się z boiska do piłki nożnej, wielofunkcyjnego boiska do koszykówki i siatkówki oraz kontenery z szatniami i łazienką.