Tragiczny wypadek w Chynowie. Zapaliła się cysterna z gazem. Jedna osoba nie żyje

jp
Zderzenie osobówki z cysterną na DK50 w Chynowie. Jedna osoba nie żyje.
Zderzenie osobówki z cysterną na DK50 w Chynowie. Jedna osoba nie żyje. policja
Udostępnij:
Jedna osoba zginęła w wypadku drogowym, który wydarzył się w poniedziałek po godzinie 23 w Chynowie na drodze krajowej numer 50. Zderzył się samochód osobowy z ciężarówką - cysterną, oba pojazdy stanęły w płomieniach.

Do wypadku doszło na terenie niezabudowanym na drodze krajowej numer 50. Samochód osobowy volvo z nieustalonych przyczyn gwałtownie zjechał na lewy pas ruchu, uderzając w przód ciągnika siodłowego volvo z naczepą.

W wyniku zderzenia oba pojazdy zaczęły płonąć oraz zerwała się cysterna z gazem. Po zakończeniu akcji gaśniczej, w której uczestniczyło aż 26 jednostek straży pożarnej, w samochodzie osobowym znaleziono spalone zwłoki. Początkowo nie było wiadomo, kto jest ofiarą wypadku.

Grójeccy policjanci po kilku godzinach ustalili, że to 21 - letni mieszkaniec powiatu piaseczyńskiego. 48-letni kierowca tira nie odniósł obrażeń. Był trzeźwy.

Droga przez cały czas jest zablokowana. Policjanci kierują samochody objazdami. Na razie nie wiadomo, kiedy na krajowej 50 zostanie przywrócony ruch. Co prawda przepompowano już gaz do innej cysterny, podstawionej przez przewoźnika. Uszkodzony samochód jest usuwany z jezdni.

Droga została jednak uszkodzona w wyniku pożaru samochodów, asfalt zapadł się w jednym miejscu. Decyzję o tym, czy wpuścić samochody na ten odcinek będzie podejmowała Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad. Jej przedstawiciele są już na miejscu zdarzenia.

Jak już informowaliśmy, było duże zagrożenie wybuchem. Paliła się osobówka i ciągnik, ale także podwozie i koła cysterny. Strażacy gasili pożar, ale przez cały czas schładzali zbiornik, w którym było 20 ton gazu propan - butan.

- Po ugaszeniu pożaru monitorowaliśmy temperaturę cysterny przy użyciu kamery termowizyjnej - mówi Bogusław Sikorski, zastępca komendanta powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Grójcu.

W akcji gaśniczej uczestniczyło ponad 20 wozów strażackich z Grójca, ale także ze specjalistycznych grup ratownictwa chemicznego oraz technicznego z Warszawy.

Wideo

Materiał oryginalny: Tragiczny wypadek w Chynowie. Zapaliła się cysterna z gazem. Jedna osoba nie żyje - Echo Dnia Radomskie

Komentarze 9

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Do"szkoda cysterny"człowieku zastanów się co piszesz chyba masz jakieś problemy z głową bo jak można pisać takie bzdury kiedy zginął młody chłopak i cieszyć się z czyjejś tragedią ale zło do człowieka wraca więc uważaj co cię cieszy.
K
Ktos
Straszna tragedia nie szukajcie winnego co sie stalo to sie nie odstanie nie piszcie glupot uszanujcie to co przezywa teraz rodzina
D
Ddrbl3
Nie szukajcie sensacji doszło do makabrycznej śmierci 21 latka i nie ważne co się wydarzyło ten chłopak nie żyje i rodzina przechodzi koszmarną tragedię, więc dajcie sobie na wstrzymanie z jakimikolwiek komentarzami i dajcie przeżyć to rodzinie w spokoju.
D
Ddr
Nie szukajcie sensacji doszło do makabrycznej śmierci 21 latka i nie ważne co się wydarzyło ten chłopak nie żyje i rodzina przechodzi koszmarną tragedię, więc dajcie sobie na wstrzymanie z jakimikolwiek komentarzami i dajcie przeżyć to rodzinie w spokoju.
g
gość
W dniu 31.10.2017 o 16:08, San napisał:

Do rodziny tego tragicznie zmarłego 21 latka , sprawcie tego tira jego tachograf bo Max.prędkość poza obszarami zabudowanym to 70 km/h

Z koniem się chyba na łby zamieniłeś

k
kierownik osobówki

Jeżdżę tą drogą co dzień i obserwuje wyścigi na obwonicy Chynowa i Słomczyna. Bez wyobraźni byle do przodu . Nie zauważyłem nadmiernego przekraczania prędkości przez sam.ciężarowe . Wyprzedzanie na trzeciego ,wymuszanie zjazdu na margines to norma...

T
Tt
Do ~San~ A co ma tachograf do tego? Zakładasz, że gdyby ciężarówka jechała 70km/h, osobówką 90km/h, to przy czołowym zderzeniu kierowca osobówki by przeżył? Zastanów się, co piszesz, a nie szukaj sensacji. Jeden z tych samochodów znalazł się w tym wypadku w niewłaściwym miejscu. I podpowiem-nie był to samochód ciężarowy.
S
San
Do rodziny tego tragicznie zmarłego 21 latka , sprawcie tego tira jego tachograf bo Max.prędkość poza obszarami zabudowanym to 70 km/h
P
Polka
Współczuję rodzinie osoby ktora sie spaliła
Dodaj ogłoszenie