Trener Elany Toruń: Nie będę krzyczał o awansie, wejdziemy po cichu

(jp)
to lider drugoligowej tabeli.
to lider drugoligowej tabeli. Lech Kamiński
Udostępnij:
Lider po 1. kolejce to jeszcze przypadek, ale po 7. to już poważny sygnał. Czy Elana Toruń jest gotowa na walkę o awans?

Pięć zwycięstw i dwie porażki - oto bilans toruńskich piłkarzy. Za szybko na wnioski i mocarstwowe plany, ale na razie wiele czynników wskazuje, że Elana poważnie będzie liczyć się w walce o awans. Tych powodów jest przynajmniej kilka.

Nowy zespół, nowa siła

Największa w tym zasługa oczywiście samych piłkarzy, to w końcu oni wybiegali pięć dotychczasowych zwycięstw.

Elana Toruń zaskakuje przede wszystkim zgraniem. W składzie meczowym na Czarnych Żagań było zaledwie kilku graczy, którzy pamiętają poprzedni sezon w Toruniu. Mimo tego nie widać na boisku bałaganu i chaosu, a drużyna sprawia wrażenie ogrywanej od kilku miesięcy.

Przeczytaj też: Zawisza Bydgoszcz awansował do pierwszej ligi! [zdjęcia, wideo]

Zdaniem Dariusza Durdy największym atutem zespołu jest dyscyplina taktyczna i porządek na tyłach. Elana straciła dotąd 5 goli, najmniej w lidze (podobny bilans mają jeszcze Miedź i Raków). Za to największym problemem według szkoleniowca, jest skuteczność (11 bramek to jednak niezły wynik, tylko trzy drużyny są lepsze).
- Marnowane sytuacje strzeleckie trochę martwią, ale za to cieszy dyscyplina i zimna krew w defensywie. W meczu z Czarnymi drużyna potrafiła utrzymać skromne prowadzenie i nie pozwoliła rywalom na zagrożenie - podkreśla szkoleniowiec.

Stawka mniejsza niż życie

Elanie może sprzyjać nieco niższy poziom rozgrywek. Nie ma co ukrywać, ubiegłoroczna grupa zachodnia była mocniejsza. Powoli rozpędza się faworyzowana Miedź, która może odebrać torunianom fotel lidera, ale dalej jest już ciasno. W zasadzie 9 pierwszych drużyn tworzy szeroką czołówkę I ligi i w ciągu dwóch najbliższych kolejek każda z nich może zostać liderem.

Przeczytaj też: Olimpia Grudziądz awansowała do pierwszej ligi!

- Drużyny z dalszych pozycji też są groźne - podkreśla Durda. - Choćby Czarni grają bardzo poukładaną piłkę i jeszcze wielu faworytom punkty zabiorą. I dobrze, bo dzięki temu liga jest ciekawa i wyrównana.

Pod względem sportowym Elana z pewnością może włączyć się walki o awans. - Na razie żałuję jedynie punktów w Zdzieszowiach, gdzie jeden rzut wolny przesądził o porażce. Można kręcić nosem na grę w meczu z Czarnymi, ale 3 punkty mamy i dały nam fotel lidera. Wystarczy sobie więc odpowiedzieć na pytanie: czy lepiej ładnie przegrywać, czy brzydko wygrywać? Dla mnie odpowiedź jest jedna - podkreśla Durda.

Cicho o awansie

Inna sprawa, czy spółka pod względem organizacyjnym i finansowym jest na awans przygotowana. Grono sponsorów się powiększa, ale wciąż nie zapewnia budżetu, który mógłby imponować w II lidze. Spółka dopiero buduje wiarygodność i renomę. Chętnych na udziały miasta także nie widać, a przecież sam magistrat awansu nie udźwignie. Pozostaje więc wierzyć, że inwestorów zachęcą kolejne zwycięstwa Elany. Dopiero wtedy będzie można poważnie myśleć o I lidze.

- Nie będziemy głośno krzyczeć o awansie. Wystarczy, że po cichu wskoczymy do I ligi - uśmiecha się Durda.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie