1/13 Zamknij

Chętniej kupujemy żywność, która apetycznie wygląda i chociażby nazwą nawiązuje do tradycji, tego co naturalne, polskie, wiejskie i sielskie. Wiedzą

Obraz s-ms_1989 z Pixabay

Następne
Przeglądaj również za pomocą strzałek na klawiaturze Następne

Chętniej kupujemy żywność, która apetycznie wygląda i chociażby nazwą nawiązuje do tradycji, tego co naturalne, polskie, wiejskie i sielskie. Wiedzą o tym przetwórcy i sprzedawcy, którzy starają się jak najlepiej zareklamować swoje towary.

Wędlina rzekomo taka jak dawniej, a wyprodukowana z dodatkiem np. emulgatorów, barwników, substancji wzmacniających smak i zapach, o których kiedyś nie słyszano. Kurczak bez antybiotyków, czyli nic nadzwyczajnego, bo stosowanie tych leków jest możliwe tylko w wyjątkowych sytuacjach i pod szczególnym nadzorem.

Jaja wiejskie - też nic nadzwyczajnego, bo zdecydowana większość kurników znajduje się na terenach wiejskich. To tylko niektóre z przykładów (kolejne w galerii).

Wróć do artykułu

Najnowsze wiadomości

reklama

Polecamy