Uczniowie ostatnich klas szkół średnich, którzy w tym roku podejdą do matury, w maju powinni bez kłopotu poradzić sobie z egzaminacyjnym stresem.
W piątek już po raz drugi napisali próbną maturę z języka polskiego. Na rozwiązanie testu na poziomie podstawowym mieli 170 minut.
Przed nimi jeszcze egzamin z języka obcego (poniedziałek) oraz wybranego przedmiotu obowiązkowego (wtorek). Ci, którzy postanowili zdawać język polski na poziomie rozszerzonym, na drugą swoją próbę poczekają do środy.
Z "Operonem" w listopadzie
Pierwsze podejście do maturalnych arkuszy trzecioklasiści mieli już w listopadzie - wówczas testy przygotowało dla nich wydawnictwo edukacyjne "Operon". Tym razem opracowaniem arkuszy zajęła się Centralna Komisja Egzaminacyjna, która będzie autorem również majowych matur.
Przeprowadzenie próbnych egzaminów nie jest obowiązkowe, większość toruńskich szkół zdecydowała jednak, że ich uczniowie przystąpią do nich dwukrotnie.
- Im wcześniej maturzysta zostanie sam na sam z arkuszem egzaminacyjnym, tym lepiej - mówi Elżbieta Słomińska, wicedyrektor I Liceum Ogólnokształcącego w Toruniu. - To doskonały materiał ćwiczeniowy. Nie bez znaczenia jest też termin próbnej matury - uczniowie są bowiem nadal przed ostateczną decyzją.
Mowa o składanych przez trzecioklasistów deklaracjach maturalnych, które można zmieniać już tylko do 7 lutego. Wówczas decyzja maturzysty o tym, jakie przedmioty i na jakim poziomie będzie zdawał w maju, stanie się wiążąca.
Trafili na "Ludzi bezdomnych"
Uczniowie klasy IIIa X LO w Toruniu z piątkowego egzaminu wyszli zadowoleni, choć jak zaznaczają, część polegająca na czytaniu ze zrozumieniem była nieco trudniejsza niż w arkuszach "Operonu".
- Pytania nie odnosiły się do konkretnych akapitów, ale do całego tekstu - mówi Paweł Kośmider. - W części pisemnej mogliśmy wybrać temat związany z "Ludźmi bezdomnymi" lub porównać wiersze Kochanowskiego i Słowackiego.
Radek Dąbrowski, któremu nie powiodło się podczas listopadowego egzaminu z języka polskiego, z kolejnej próby wyszedł spokojny. - Co prawda od matury nie minęło dużo czasu, ale zdążyłem sobie odświeżyć wcześniej przeczytane lektury - mówi trzecioklasista. - Dziś doskonale trafiłem w temat, pisałem o "Ludziach bezdomnych". Moim zdaniem to dobrze, że mamy okazję sprawdzić się przed maturą aż dwa razy.
Oswojeni ze stresem
Podobnego zdania jest Aneta Krzyżelewska, pedagog z toruńskiego Zespołu Szkół nr 2: - Próbne matury mają na celu oswoić uczniów ze stresem. Im więcej takich sytuacji przeżyją, tym lepiej poradzą sobie podczas prawdziwego egzaminu. Wiadomo, że to, co nowe, przeraża nas najbardziej, a stres ma ogromny wpływ na nasza kondycję intelektualna. Dzięki próbnym egzaminom, stres nie powinien w maju sparaliżować maturzystów.