Tutaj każdy czuje się ważny

(AKA)
Finałem dziesiejszych uroczystości był występ uczestników warsztwtów
Finałem dziesiejszych uroczystości był występ uczestników warsztwtów FOT. Alicja Kalinowska
- To miejsce gdzie czujemy się jak rodzina - mówi Sylwia Wójcik, która jest jedną z podopiecznych wąbrzeskich warsztatów.

Sylwia Wójcik do dziś pamięta swój pierwszy dzień kiedy po raz pierwszy przekroczyła budynek wąbrzeskich warsztatów.
- Był trochę stresujący. Nie znałam nikogo. Przez chwilę poczułam się nawet obco. Teraz jest tutaj jak w rodzinie - mówiła wczoraj Sylwia Wójcik, jedna z uczestniczek Warsztatów Terapii Zajęciowej.
Dziewczyna najpierw trafiła do pracowni muzycznej. Po dwóch latach przeszła do komputerowo-poligraficznej, gdzie zajmuje się m.in. wydawaniem gazetki WTZ.

Zgrany zespół

- Mam jeszcze czterech mężczyzn, którzy dzielnie pomagają mi przy każdym artykule - zapewnia Sylwia.
Gdyby nie warsztaty dziewczyna na pewno nie odkryłaby swojej ogromnej pasji jaką się pisanie. - W domu nie miałam dostępu do komputera, nie wiedziałam w ogóle jak on działa. Teraz radzę sobie z nim bardzo dobrze - przekonuje dziewczyna.

Co dają warsztaty?

- Na pewno ja i grupa moich kolegów i koleżanek czujemy się potrzebni. Mamy również okazję do tego, aby zaprezentować się na scenie. Dzięki warsztatom mamy również okazję zobaczyć wiele miejsc w Polsce i zagranicą- wylicza jednym tchem Sylwia.

To już 10 lat

Wczoraj w WDK odbyło się spotkanie z okazji 10-lecia istnienia wąbrzeskich Warsztatów Terapii Zajęciowej. Była to doskonała okazja, aby podsumować to co udało się już zrobić. Swoją twórczość zaprezentowali podopieczni tej placówki. Wśród nich był Janusz Lewandowski, który pięknie zaśpiewała piosenkę "List do matki". Również galeria Wąbrzeskiego Domu Kultury była pełna prac wykonanych przez niepełnosprawnych.
- Zaczęło się od mojej wizyty w warsztatach w Łasinie. To był moment kiedy pomyśleliśmy o nowej formie rehabilitacji niepełnoprawnych, bo w stowarzyszeniu zaczęli pojawiać się ludzie dorośli - wspomina początki warsztatów Marta Kowaliszyn, prezes Wąbrzeskiego Stowarzyszenia Pomocy Dzieciom Socjalnej Troski, które prowadzi WTZ.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie