Uchwała antysmogowa nie do końca działa, mimo że bydgoscy strażnicy robią, co mogą

Wojciech Mąka
Wojciech Mąka
Podczas interwencji pomiary dokonane higrometrem wskazywały niekiedy wartości przekraczające skalę pomiarową ustawioną przez producenta na poziomie 60 procent wilgotności.
Podczas interwencji pomiary dokonane higrometrem wskazywały niekiedy wartości przekraczające skalę pomiarową ustawioną przez producenta na poziomie 60 procent wilgotności. Dariusz Bloch
Wojewódzkie przepisy antysmogowe - zdaje się - niewiele zmieniają. Sprzedawcy drewna opałowego w dużej części nie pokazują certyfikatów o jego wilgotności. Straż miejska ma pełne ręce roboty.

Zobacz wideo: Protest branży weselnej w Bydgoszczy

Z raportów służb ochrony środowiska wynika, że praktycznie w całym regionie odnotowujemy, stale lub okresowo, przekroczenia dopuszczalnych norm pyłu zawieszonego i związków toksycznych, przede wszystkim benzo(a)pirenu, których źródłem jest tak zwana niska emisja, głównie domowe piece grzewcze i lokalne kotłownie węglowe. Najgorsze powietrze mamy w Nakle nad Notecią należącym do 36 miast w Polsce i 50 w Europie, w których sytuacja jest pod tym względem naprawdę bardzo zła. Badacze nie mają wątpliwości, że zanieczyszczenia we wdychanym powietrzu skutkują m. in. zawałami serca, udarami, przewlekłymi chorobami płuc.

Dlatego we wrześniu sejmik przyjął uchwałę antysmogową. Ta narzuca na kupujących drewno opałowe - do pieców i kominków - posiadanie certyfikatu od sprzedawcy, że drewno ma maksymalnie wilgotność 20 procent.

Blokada dla sprzedawców drewna

Jest jednak tak, że sprzedawcy takich certyfikatów zwyczajnie nie dają.

Jeden z nich mówi nam: - To sprawa klienta. Może kupić drewno i je zwyczajnie sezonować u siebie na posesji rok albo dwa lata. Gdybym ja miał dostarczać drewno tzw. suszone, wietrzone, zalegałoby mi ono na placu właśnie taki czas. W praktyce oznacza to tyle, że miałbym zablokowane miejsce składowania. Nie mogę robić wycinek, bo nie mam gdzie składować legalnie pozyskanego drewna. W efekcie składowane i suszone u mnie drewno będzie o wiele droższe niż teraz.

POLECAMY

Kup sobie auto od wojska. Co wyprzedaje AMW? [zdjęcia, ceny]

Bydgoska straż miejska dociska

- W ubiegłym roku tylko pouczaliśmy, w tym wystawiamy mandaty za brak certyfikatów zaświadczających o odpowiedniej jakości paliwie stałym - mówi Arkadiusz Bereszyński z bydgoskiej straży miejskiej.

W 2020 roku stwierdzonych zostało 797 nieprawidłowości. Dotyczyły one głównie braku dokumentacji technicznej pieca. Dokumentacja taka faktycznie jest dostępna dla pieców, które zostały wyprodukowane w ciągu ostatnich kilku, kilkunastu lat. Natomiast strażnicy podczas kontroli natrafiali także na piece mające kilkadziesiąt lat.

Stąd we wszystkich 719 takich przypadkach poprzestali na udzieleniu pouczenia. Inne stwierdzone nieprawidłowości naruszające przepisy tzw. uchwały antysmogowej polegały na braku świadectwa jakości paliw stałych, a także spalaniu drewna o wilgotności właśnie przekraczającej 20 procent. W przypadku tych uchybień strażnicy w 77 przypadkach nałożyli mandaty na łączną kwotę 8 900 zł. Skierowany został także 1 wniosek o ukaranie do sądu. Podczas interwencji pomiary dokonane higrometrem wskazywały niekiedy wartości przekraczające skalę pomiarową ustawioną przez producenta na poziomie 60 procent wilgotności.

- Higrometr ma skale pomiaru wilgotności drewna do 60 procent, potem skala się kończy. I tak bywało - mówi Bereszyński. - zawsze można zapytać, skąd wiemy, że akurat tym drewnem właściciel nieruchomości pali w piecu czy kominku. Jeżeli wchodzimy na kontrolę, a w pobliżu leży drewno, to jakie mogą być wnioski? Że ktoś kolekcjonuje drewno?

Uchwała sejmiku krok po kroku

Kalendarium wdrażania nowych zasad:

  • zakaz palenia węglem brunatnym oraz mułami i flotokoncentratami węglowymi (także ich pochodnymi), miałem węglowym najgorszej jakości i mokrą biomasą (np. niesezonowanym drewnem) – od 1 września 2019
  • obowiązek posiadania świadectwa jakości używanego paliwa stałego – od 1 września 2019
  • zakaz eksploatacji tzw. pozaklasowych kotłów grzewczych – od 1 stycznia 2024
  • zakaz używania ogrzewaczy pomieszczeń (np. kominków) niemieszczących się w standardach emisji i efektywności energetycznej – od 1 stycznia 2024
  • zakaz eksploatacji kotłów grzewczych poniżej 5. klasy – od 1 stycznia 2028.

Wideo

Materiał oryginalny: Uchwała antysmogowa nie do końca działa, mimo że bydgoscy strażnicy robią, co mogą - Express Bydgoski

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Dzisiaj przed godz. 7 tylko na jednym parkingu naliczyłam 7 samochodów z włączonym silnikiem na czas skrobania szyb. Do tego narodu mało albo nic nie dociera. Mamy jak mamy i narzekamy !

Dodaj ogłoszenie