Ukradł ciągnik zaraz po tym, jak usłyszał zarzuty i objęto go dozorem policyjnym

(ak) za KWP Bydgoszcz
sxc.hu
Policjanci zatrzymali mężczyznę podejrzanego o włamanie do budynków gospodarstwa rolnego na terenie gminy Mrocza i kradzież ciągnika rolniczego wraz z agregatem uprawowym o łącznej wartości 550 000 zł. Jak się okazało, przestępstwa tego dokonał kilka godzin po tym, jak usłyszał w prokuraturze zarzuty za wcześniejsze wybryki i został objęty policyjnym dozorem.

Wczoraj o godzinie 21.30 mrotecki dzielnicowy wraz ze strażnikiem gminnym z Sadek w trakcie patrolu zostali poinformowani przez syna właściciela gospodarstwa rolnego w jednej z miejscowości gminy Mrocza o kradzieży ciągnika rolniczego wraz z agregatem uprawowym o łącznej wartości 550 000 zł.

- Z relacji zgłaszającego wynikało, iż pojazd ten przemieszczał się w kierunku miejscowości Jeziorki Zabartowskie - podaje st. sierż. Marcin Górak, p.o. oficera prasowego komendanta powiatowego policji w Nakle nad Notecią. - O zdarzeniu mundurowi poinformowali dyżurnego nakielskiej policji, który we wskazane miejsce skierował najbliższy tej okolicy patrol. Gdy funkcjonariusze dojeżdżali na miejsce zauważyli oświetlony pojazd, wyglądem przypominający ten opisany.

Zatrzymali go do kontroli.

- Za kierownicą ciągnika siedział mężczyzna, od którego mundurowi wyczuli alkohol - podaje Górak. - Alkotest wykazał w jego organizmie ponad 1,6 promila. Co więcej mężczyzna kierował pojazdem pomimo prawomocnego zakazu sądowego.

Przeczytaj także: Bieganowo. Policja szuka złodziei ciągników

O sytuacji poinformowany został właściciel pojazdu, który przyjechał na miejsce i potwierdził, że to jego własność. Odzyskany sprzęt trafił do właściciela.

Ale to nie koniec sprawy. Jak ustalili później policjanci 30-latek z terenu tego samego gospodarstwa usiłował ukraść ładowarkę wartą około 300 000 zł.

- Te zamiary jednak się nie powiodły. Sprawca został zatrzymany do wyjaśnienia. Gdy wytrzeźwieje usłyszy zarzuty - twierdzi policja.

To nie było pierwsze spotkanie mężczyzny z mundurowymi.

- Dwa dni wcześniej, w poniedziałek, włamał się do jednego z mieszkań na terenie Mroczy, skąd ukradł narzędzia. Tymi narzędziami usiłował dostać do znajdującego się na terenie tej posesji forda mondeo - relacjonuje Marcin Górak. - Wyceniona wartość strat to 1100 zł.

Z tej racji, że nie zrealizował przestępczych planów jeszcze tego samego dnia po południu, niespełniony sprawca ukradł skodę felicję. Zawiadomieni o tym wtedy policjanci, kilka godzin później, zatrzymali 30-latka w podobnych jak wczoraj okolicznościach.

- Też kierował skradzionym pojazdem wbrew zakazowi, a na dodatek również po pijanemu - twierdzi policja.

Za przestępstwa te usłyszał zarzuty i wczoraj - decyzją prokuratora - został objęty policyjnym dozorem. Jak widać nie przyniosło to żądanego rezultatu, bo kilka godzin później ponownie ukradł i ponownie został zatrzymany.

Czytaj e-wydanie »

Nieruchomości z Twojego regionu

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie