Ukrainiec przed Kenijczykiem najszybsi w Międzynarodowych Biegach Malinowskiego

Redakcja
Pierwsza trójka zawodników - najlepsi w biegu głównym na 10 km: na najwyższym stopniu podium zdobywca 1. miejsca Mykoła Juchymczuk, na 2. miejscu (z lewej) Kenijczyk Francis Kioko Nzyoki a na 3. miejscu Mariusz Giżyński (WKS Grunwald Poznań). XXXV Międzynarodowe Biegi im. Bronisława Malinowskiego w Grudziądzu
Pierwsza trójka zawodników - najlepsi w biegu głównym na 10 km: na najwyższym stopniu podium zdobywca 1. miejsca Mykoła Juchymczuk, na 2. miejscu (z lewej) Kenijczyk Francis Kioko Nzyoki a na 3. miejscu Mariusz Giżyński (WKS Grunwald Poznań). XXXV Międzynarodowe Biegi im. Bronisława Malinowskiego w Grudziądzu Piotr Bilski/GP
Tym razem nie Kenijczyk, ale zawodnik z Ukrainy, Mykoła Juchymczuk był najszybszy w głównym wyścigu XXXV Międzynarodowych Biegów im. Bronisława Malinowskiego w Grudziądzu.

Mykoła Juchymczuk pokonał trasę 10 km w czasie 0.30:07. Wystąpił w barwach Achillesa Leszno.

Dopiero drugi był Kenijczyk Francis Kioko Nzyoki (0.30:22). 3. miejsce wywalczył polski biegacz, Mariusz Giżyński (WKS Grunwald Poznań).

Mocne województwo kujawsko-pomorskie

Kolejne miejsca: 4. Iwan Musijako (Ukraina), 5. Kamil Nartowski (Region Wsparcia Teleinformatycznego), 6. Mikołaj Raczyński z Bydgoszczy, 7. Łukasz Wirkus (LUKS Serock), 8. Sebastian Wąsicki (Ambitious Runners Team), 9. Mariusz Dembowski z Lidzbarka, a 10. Katarzyna Kowalska z LKS Vectra Włocławek, która okazała się najlepsza w klasyfikacji kobiet. Druga wśród pań była na mecie Marta Krawczyńska z Malborka, a trzecia Aleksandra Brzezińska z Bydgoszczy.

Nagrody w tym roku wynosiły, w biegu głównym: za 1. miejsce 1000 zł (po odjęciu podatku 900 zł), za 2.miejsce 800 zł (na rękę 720) i kolejno: 3. miejsce - 600 zł, 4. miejsce- 500 zł, 6. miejsce 450 zł.

W pierwszej "10" znalazły się też inne reprezentantki naszego województwa: 9. była Dominika Grzelak (MKS Chojniczanka 1930 Chojnice), a 10. niepełnosprawna zawodniczka w barwach Olimpii Grudziądz - Arleta Meloch, olimpijka.

Bieg główny zaliczany jest do edycji Grand Prix Województwa Kujawsko-Pomorskiego 2016 dlatego zawodnicy z naszego regionu (m.in. Z Grudziądza, Torunia, Bydgoszczy, Świecia czy Wąbrzeźna), licznie wzięli udział w imprezie, licząc na dobre miejsca.
Bieg główny ukończyło 675 zawodników.

https://pomorska.pl/w-grudziadzu-pamietaja-o-bronku-malinowskim-pobieglo-ponad-4-tysiace-biegaczy-zdjecia/ga/10665344/zd/20245032

Oprócz głównego odbyło się 10 innych, masowych biegów dla dzieci i młodzieży łącznie dla ok. 4000 osób (na różnych dystansach).

Bieg rodzinny bez presji

Wiele osób wzięło udział w biegu rodzinnym, w którym ścigali się chłopcy i dziewczęta rocznika 2009 i młodsi wraz z rodzicami lub opiekunami. Nie było startu ostrego, nie liczył się czas i styl pokonania dystansu 500 m. Każdy biegł swoim tempem, a jeśli dotarł do mety, miał zeskanowany numer startowy i otrzymał medal za udział w biegach.

Organizatorom biegów zależy na rywalizacji wyczynowej, ale też rekreacji oraz popularyzowaniu biegów ulicznych, by przy okazji przypomnieć słynnego sportowca z Grudziądza, mistrza olimpijskiego, Bronisława Malinowskiego.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

a
ali

A na podium stoją tak, że na najwyższym Ukrainiec, drugi stoi Kenijczyk a trzeci Polak i takie ą wyniki na stronie biegów Malinowskiego

U
Usain

Osłabił mnie ten artykuł. W biegach nagradza się trzech pierwszych zawodników, więc najszybsi byli Kenijczyk, Ukrainiec i Polak, a nie Ukrainiec i Kenijczyk. Tak się składa, że ten Polak to jeden z najlepszych polskich biegaczy i jego udział, choćby nawet przybiegł na metę 3982, jest większym wydarzeniem dla biegu niż cała plejada kenijskich "zgarniaczy nagród". Ale nie dla Gazety. Widać, że artykuł pisała osoba, która kompletnie nic nie wie o bieganiu...

Dodaj ogłoszenie