Przed tygodniem Unibax rozgromił 63:27 u siebie Wybrzeże Gdańsk. Kibice "Aniołów" wiedzieli, że w meczu z mistrzami Polski z Zielonej Góry tak łatwo nie będzie. Ale wszyscy fani z Torunia liczyli na zwycięstwo swoich ulubieńców. I niestety, srodze się przeliczyli.
Przełomowymi dla losów spotkania okazały się wyścigi 5-8. Rywale z Zielonej Góry zdobyli w nich aż 19 punktów, przy zaledwie 5 "oczkach" torunian i prowadzili 30:18. Unibaksowi nie pomogły trzy rezerwy taktyczne, bowiem gości byli o wiele bardziej wyrównanym zespołem. W Falubazie świetnie pojechali Jonsson, Dudek oraz niechciany w Toruniu Holta. Znakomicie wypadł także młodziutki Łoktajew. Wśród gospodarzy walkę z rywalami podejmowali Australijczycy, choć i oni nie ustrzegli się kilku wpadek. Kompletnie zawiódł Miedziński.
- Nie wyobrażam sobie, że zabraknie nas w play off - powiedział jednak po meczu Jan Ząbik, trener Unibaksu, który prosił kibiców o wyrozumiałość i zapewnił, że drużyna z niedzielnej porażki szybko wyciągnie właściwe wnioski.
Unibax Toruń - Falubaz Zielona Góra 39:51
UNIBAX:
9. Chris Holder - 8 (3,0,2,3,0)
10. Darcy Ward - 10+1 (1,1,1′,2,2,3)
11. Adrian Miedziński - 5+1 (1,1,2′,1,0)
12. Karol Ząbik - 0 (0,0,-,-)
13. Ryan Sullivan - 11+1 (3,2,1,1,3,1)
14. Kamil Pulczyński - 2 (2,0,-)
15. Emil Pulczyński - 3+2 (1′,2′,d,0)
FALUBAZ:
1. Andreas Jonsson - 12+1 (2,2′,3,3,2)
2. Aleksander Łoktajew - 9+1 (0,3,2′,3,1)
3. Jonas Davidsson - 4 (3,1,0,-)
4. Rune Holta - 10+1 (2′,3,3,2,0)
5. Piotr Protasiewicz - 5+1 (1,3,w,1′)
6. Patryk Dudek - 10+2 (3,2′,0,2′,3)
7. Adam Strzelec - 1 (0,0,1)
Zapis relacji na żywo kliknij tutaj
Czytaj e-wydanie »