Padający od rana śnieg utrudniał poruszanie się po ulicach. Na jezdniach od razu zrobiło się ślisko. Trudne były też warunki na drogach poprzedniego dnia wieczorem. - Szklanka! - mówili krótko kierowcy.
Od rana do godz. 12.00 doszło do siedmiu stłuczek. W ostatniej dobie policjanci z Komendy Miejskiej Policji we Włocławku odnotowali 14 kolizji.
Na przykład, na skrzyżowaniu ulic Wroniej i Okrzei kierowca renaulta uderzył w tył auta marki Rover, na Lipnowskiej lanos uderzył w dwa auta - citroena i renaulta trafic. Z kolei na Chopina kierowca renaulta uszkodził passata.
- Główną przyczyną stluczek jest niedostosowanie prędkości do warunków na drodze - mówi nadkomisarz Małgorzata Marczak, rzeczniczka prasowa KMP.
Na szczęście, gdy warunki są szczególnie trudne na ulice na ogół nie wyjezdżają tzw. niedzielni kierowcy. Ale ci, którzy mają doświadczenie też popełniają błędy i czesto przeceniają swoje umiejętności.