Uwaga! Po Chełmnie chodzą domokrążcy, którzy wyłudzają pieniądze

mona
sxc.hu
- Dał mi umowę do podpisania, mówił, że znikają telewizje kablowe, więc trzeba kupić "talerz" i zawrzeć nową umowę - skarży się mieszkaniec. - Podpisałem. A to kłamstwo.

Mieszkańcy, którzy podpisali umowy chcieliby od nich odstąpić. Na szczęście, mogą to jeszcze uczynić.

- Jeden z tych świetnie mówiących i dobrze ubranych naciągaczy powiedział mi, że aby oglądać telewizję "Trwam" muszę dopłacić 400 złotych. Lubię tę stację, więc zgodziłem się - ubolewa chełmnianin.
Do siedziby BTVK "Gawex" zgłaszają się osoby, które czują się oszukane.

Przeczytaj także:56-latka chciała wyłudzić kredyt. Działała w szajce?

- Ostrzegamy przed domokrążcami wyłudzającymi pieniądze w ramach zamówienia na umowę bądź umowy na dostęp do telewizji cyfrowej za pośrednictwem platformy Cyfry+ - mówi Tomasz Liszewski, kierownik z BTVK "Gawex" w Chełmnie. - Żerujący na niewiedzy działający z ramienia dystrybutora działającego w Bydgoszczy i okolicach kłamią o likwidacji lokalnych kablówek bądź części ich przyłączy. Wykorzystując głośne kampanie informacyjne dotyczące przejścia z dotychczasowej analogowej telewizji naziemnej na jej cyfrową wersję wprowadzają w błąd, że lokalni operatorzy kablowi nie posiadają własnej telewizji cyfrowej naciągają klientów na większe koszta niż faktycznie towarzyszą montażowi i aktywacji usług Cyfry+. Lokalny dystrybutor twierdzi, że całość zamyka się w około 250-300 złotych. Domokrążcy wyłudzają od 400 - przez 800 złotych - w tym dodatkowo 400 złotych za kanał TV Trwam, który jest dostępny na platformie bezpłatnie - nawet do 2.000 złotych.

Wiadomości z Chełmna

Domokrążcy zabierają abonentom książeczki opłat jednego z lokalnych operatorów kablowych zapewniając, że już nie muszą mu płacić.

Do KPP w Chełmnie nie trafiło jeszcze żadne zawiadomienie od czujących się oszukanymi. Policjanci apelują jednak, by przed podpisaniem umowy dokładnie zapoznać się z jej treścią, skontaktować się ze swoim usługodawcą bądź lokalnym dystrybutorem Cyfry+ by zweryfikować informacje.

- Przedstawiciel nigdy nie przychodzi bez uprzedzenia, by podsunąć do podpisania umowę i wyjść - mówi podkom. Agnieszka Sobieralska, oficer prasowy KPP w Chełmnie. - Wcześniej przysyłane jest pismo z informacjami, że zmiany są planowane i ktoś nas odwiedzi w celu podpisania nowych umów lub aneksów. Telewizje dodatkowo te informacje umieszczają na swoich stronach. Apeluję zatem, aby umów nie podpisywać pochopnie. Warto poprzedzić złożenie podpisu kontaktem z dotychczasowym operatorem w jego siedzibie. Unikniemy niepotrzebnych kłopotów.

Pamiętajmy, konsument który zawarł umowę poza lokalem przedsiębiorcy, np. u siebie w domu, może odstąpić od niej w ciągu 10 dni od daty jej zawarcia. Należy to zrobić na piśmie, wysłać. Nie trzeba nawet podawać uzasadnienia.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

???

u mnie też byli ale ja mam umowę w MM na 2 lata na TV analogową do połowy 2014 czyli rok po zaprzestaniu nadawania analogowowego

b
bezradny na głupote moheró

Ale walnoł mohera w rogi z tą rydzykową TV

Dodaj ogłoszenie