Uwięziony na "Kanarach" kapitan Jacek Lisiecki powróci do Bydgoszczy

(pio)
To nim dowodził bydgoszczanin Jacek Lisiecki. Został zatrzymany w hiszpańskim porcie za długi armatora
To nim dowodził bydgoszczanin Jacek Lisiecki. Został zatrzymany w hiszpańskim porcie za długi armatora www.polarstarexpeditions.com
Bydgoszczanin Jacek Lisiecki, uwięziony na Wyspach Kanaryjskich na statku, którym dowodził, z innymi Polakami i załogą wróci do kraju.

Przypomnijmy: armator statku, na którym urządzano prywatne ekspedycje polarne, zbankrutował. Statek "Polar Star" został zatrzymany w porcie w Hiszpanii za długi armatora.

Kapitan Jacek Lisiecki uwięziony wraz ze swoim statkiem na Wyspach Kanaryjskich

Syndyk zgodził się zapłacić za bilety lotnicze. Dzięki temu załoga, składająca się z blisko 30 osób, powróci do swoich krajów. Siedem osób to Polacy, większość - Filipińczycy. Zakup biletów dla całej załogi wynosi około 30 tysięcy dolarów.

Kapitan Jacek Lisiecki, dowódca statku, po powrocie do domu wynajmie prawnika i z jego pomocą będzie walczył o zaległe pensje dla swojej kadry. Łączna kwota zaległych wynagrodzeń, na które załoga czeka od trzech miesięcy, to już ponad 250 tysięcy dolarów.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie