W Chojnicach na stadionie mają dziuplę dla dziennikarzy...

Anna Klaman
Anna Klaman
Jak się wczoraj przekonaliśmy, dziennikarze na meczach „Chojniczanki” będą mieli teraz dobre warunki do pracy. Wnętrze ma industrialny charakter, a z zewnątrz przypomina ...więzienie. By wejść na gniazdo bocianie, trzeba pokonać zewnętrzne schody.

Styl - minimalizm, prostota. Nic zbędnego, detale ograniczone. Surowy styl pasuje tu idealnie.
Jednocześnie nowocześnie i trendy. Wczoraj na konferencji nikt o estetyce miejsca nie mówił, a i ona jest ważna, bo nic tu nikogo nie rozproszy. To, co najważniejsze dziać się będzie przecież na murawie. To miejsce niczym dziupla, czy schron jest tylko dla dziennikarzy z akredytacją. O walorach obiektu mówił wczoraj na konferencji Adam Kopczyński, wiceburmistrz Chojnic.

Budynek konferencyjno-prasowy MLKS „Chojniczanki” udało się zakończyć w niecały rok. - Mierzy jedenaście metrów, byliśmy na bocianim gnieździe, skąd rozpościera się piękny widok na płytę boiska, stadionu - mówił. - Jesteśmy przygotowani na ekstraklasę, czekamy tylko na wynik sportowy.
Inwestycja kosztowała 1 mln 895 tys. zł. Istotne - budynek wyposażony jest w dostęp do bezprzewodowego internetu, więc komfort pracy dla dziennikarzy jest zapewniony. Na dole jest sala konferencyjna i pokój akredytacji dla dziennikarzy. Na drugim piętrze jest loża prasowa dla 32 dziennikarzy.

To właściwie oddzielne pokoje. Osobny dla ekipy telewizyjnej i kolejne dla dziennikarzy prasowych. W każdym są stanowiska dla dwóch dziennikarzy.
Obiekt jest monitorowany. Są kamery. Na zewnątrz do dyspozycji kibiców jest tablica wyników oraz tablica do reklam i innych komunikatów.
- Jest to kolejny krok do modernizacji stadionu - mówił burmistrz Arseniusz Finster. - Cały czas go modernizujemy. Po budowie oświetlenia, drugiej części dachu wznieśliśmy ten obiekt.
W tym tygodniu ogłoszony będzie przetarg na wykonanie podgrzewanej murawy. Kosztorys to ok. 6 mln zł. - Zobaczymy, czy znajdziemy wykonawcę - mówi burmistrz.

Jeżeli nie będzie przeszkód, budowa mogłaby ruszyć od 20 maja, a zakończyć się w pierwszych dniach września. - Tak, żeby nasza drużyna mogła korzystać z tego stadionu na nowym etapie rozgrywek - podkreślił Finster. - Podgrzewana murawa jest wymagana w ekstraklasie, a za chwilę będzie również w pierwszej lidze.

Planowana na dziś wartość to aż 6 mln zł. Dlaczego aż tyle, a nie 4 czy 3 mln zł, ile kosztują podgrzewane murawy?
To przez specyficzną lokalizację - na terenie dawnego jeziora. Choćby dlatego drenarkę i system odprowadzenia wód deszczowych trzeba wykonać od nowa.

Dwa razy więcej fotoradarów na polskich drogach. Zobacz wideo!

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie