Dwa dni temu, 23 kwietnia br., dyżurny inowrocławskiej policji został powiadomiony o włamaniu do magazynu meblowego przy ul. Rybnickiej.
- Właściciel oszacował straty na ponad kilkadziesiąt tysięcy złotych - informuje st. asp. Izabella Drobniecka, oficer prasowy KPP Inowrocław. - Sprawą zajęli się kryminalni, którzy ustalili, że proceder wynoszenia mebli z magazynu trwał ponad tydzień. Bardzo szybko dowiedzieli się także, kto wchodzi w skład grupy i jeszcze tego samego dnia odwiedzili aż osiem inowrocławskich rodzin. Sprawa dotyczyła bowiem nieletnich w wieku od 11 do 16 lat.
Po przeszukaniach policjanci znaleźli w jednym z mieszkań meble pochodzące z magazynu - żyrandol, barek, obraz i krzesła.
Natomiast wczoraj, 24 kwietnia br., od rana, w komendzie trwały rozmowy z poszczególnymi nieletnimi. - Już teraz wiadomo, że grupa nastolatków zamieszanych we włamanie ma szerszy skład. Cały materiał dowodowy w sprawie policjanci prześlą niezwłocznie do sądu rodzinnego i nieletnich, który to szczegółowo prześledzi poczynania chłopców - dodaje Drobniecka.
W przypadku osób nieletnich, którzy wchodzą w konflikt z prawem, sąd może zastosować środki wychowawcze, ale również zadecydować o umieszczeniu w tzw. poprawczaku.
Czytaj e-wydanie »