W urzędach bez tłoku

Jadwiga Aleksandrowicz
Posiadacze praw jazdy, którzy nie zdążą przed końcem roku wymienić dokumentów na nowe, mogą mieć od stycznia problemy - przestrzegają urzędnicy i policjanci.

     Obowiązkowej wymianie podlega prawo jazdy, które zostało wydane między 1 stycznia 1984 roku a 30 kwietnia 1993 roku. Kierowcy nie bardzo kwapią się z załatwieniem formalności. W wydziałach komunikacji urzędnicy spodziewają się tłumów od połowy listopada.
     - Wiem z doświadczenia, że kolejki pojawią się w po piętnastym listopada. Tak było przy poprzedniej wymianie - mówi Wiesława Kocińska, kierowniczka wydziału komunikacji w Starostwie Powiatowym w Golubiu-Dobrzyniu. - Po pierwszych publikacjach pokazujących, jakie mogą być problemy, gdy ktoś nie dopełni obowiązku,
     ruch lekko wzrósł.
     
Przyjmujemy jednak nie więcej niż dwadzieścia wniosków tygodniowo. _W Golubiu-Dobrzyniu do wymiany jest około 3 tysięcy dokumentów. Około, bo - jak twierdzą urzędnicy - niektórzy mają prawa jazdy, ale już nie mają samochodów, albo nimi nie jeżdżą. Więc wymieniać nie będą.
     Ponad 3 tysiące praw jazdy wymieni też wydział komunikacji w Rypinie.
- Podczas poprzedniej wymiany, przed dwoma laty, mieliśmy prawie trzy tysiące siedemset wniosków. Na razie wielkiego ruchu nie ma _- mówi Zdzisława Wykpisz, kierowniczka wydziału. Zainteresowane wymianą osoby, jeśli tylko mają przy sobie zdjęcia i 76,50 złotych (70 zł na prawo jazdy, 5,50 zł koszty wymiany i 1 zł opłata ewidencyjna) mogą "z marszu" wypełnić wniosek. Zostanie on natychmiast przyjęty. Urzędnicy pomogą wypełnić rubryki. Na nowy dokument trzeba będzie jednak poczekać.Wniosek zostanie wysłany do Wytwórni Papierów Wartościowych, a stamtąd
     za około 10 dni
     
nadejdzie nowe prawo jazdy, które należy będzie odebrać osobiście w wydziale komunikacji.
     Jeśli ktoś nie zdąży, nie będzie mógł jeździć. Dotychczasowe prawo jazdy straci ważność 1 stycznia, a jazda z nieważnym dokumentem może się skończyć 200-złotowym mandatem i natychmiastowym zakazem używania auta. Pojawią się też problemy, gdy ktoś z nieważnym prawem jazdy spowoduje wypadek. Może zapomnieć o OC. Z własnej kieszeni będzie wypłacał odszkodowanie.
     

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie