Wąbrzeźno. Dla Olka zrobimy wszystko!

Małgorzata Osip
- Dziękujemy wszystkim, którzy zaangażowali się w pracę przy turnieju oraz wszystkim, którzy uczestniczyli w tym wydarzeniu - mówią Agnieszka i Artur, rodzice Olka Pesty
- Dziękujemy wszystkim, którzy zaangażowali się w pracę przy turnieju oraz wszystkim, którzy uczestniczyli w tym wydarzeniu - mówią Agnieszka i Artur, rodzice Olka Pesty Małgorzata Osip
Podczas turnieju charytatywnego zebrano około 1,2 tys. zł. Niewiele? A jednak, każda taka impreza to wielka pomoc dla rodziców.

Olek Pesta uśmiechem witał wszystkich uczestników turnieju. Razem ze swoimi rodzicami Agnieszką i Arturem kibicował piłkarzom. Obserwował także, jak bawią się inne dzieci.

Okazji do zabawy nie brakowało

Przygotowano różne zabawy i konkursy. Można było dotknąć prawdziwego węża. Kto zgłodniał, mógł zjeść kiełbaskę z grilla, a na deser domowe ciasto, watę cukrową oraz gofry.

Całkowity dochód z imprezy został przekazany na rzecz Olka, który ma m.in. poważną wadę serca oraz paraliż po udarze.

Wąbrzeźno - wiadomości

- Dziękujemy organizatorom, a zwłaszcza Dawidowi Otrembie oraz Robertowi Rutkowskiemu za ogromne serce. Dziękujemy wszystkim, którzy zaangażowali się w pracę przy turnieju oraz wszystkim, którzy uczestniczyli w tym wydarzeniu. To dla nas wielka pomoc - mówi Agnieszka Pesta, mama chłopca. - Cały czas zbieramy pieniądze, głównie na rehabilitację Olusia. Byliśmy już na jednym turnusie, we wrześniu planujemy pojechać na następny, bo nasz synek robi postępy. To ogromnie nas cieszy.

Turnieje charytatywne już na stałe wpisały się do kalendarza wąbrzeskich imprez. Na żadnym z nich nie może zabraknąć miłośników kopania piłki. - Jesteśmy gotowi angażować się w każdy taki turniej. Chcemy pomagać tym, którzy tego potrzebują - zapewniają Krzysztof Chojnicki i Arkadiusz Gębka, piłkarze zespołu Collage, którzy zagrali na imprezie dla Olka.

Z pomocy zawodników-amatorów skorzystało już wielu. - Dla naszej córeczki organizowany był podobny turniej, dlatego nie mogło nas zabraknąć na imprezie dla Olka. Chcemy go wesprzeć - mówiła Katarzyna Białkowska, która wraz z mężem i dwiema córkami przyszła na turniej.

Gotowi, aby pomagać

W akcje takie włączają się wolontariusze. - Olka znamy od dłuższego czasu, bardzo się do niego przywiązałyśmy - opowiadają Natalia Zielińska i Sandra Nadolska, które trzymały pieczę nad stoiskiem gastronomicznym.

O takich przedsięwzięciach pozytywnie wypowiadają się także wąbrzeźnianie. - To wspaniale, że są w naszym mieście osoby, które organizują takie akcje - mówi Elżbieta Paczkowska i dodaje: - Organizatorzy stanęli na wysokości zadania. Było wiele atrakcji dla najmłodszych i dorosłych. Nie dość, że mogliśmy komuś pomóc to jeszcze bardzo miło spędzić czas.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie