Warszawska kawiarnia zbulwersowała tym, co chce podać do kawy. Kobiece mleko....

AIP
Freeimages.com
"Od 8 listopada jako jedyni w Warszawie podajemy do kawy mleko kobiece. Jesień, plucha, zimno - zadbajmy o swoją odporność!" - napisali na swoim profilu na Facebooku podkreślając, że to nie żart.

Kawiarnia Żona Krawca doskonale wie, jak przyciągnąć klientów. A już na pewno już wzbudzić zainteresowanie. Pod postem na Facebooku, w którym wyjawili, że jako jedyni w Warszawie będą podawać do kawy mleko kobiece, zawrzało.

W menu lokalu Żona Krawca (ul. Kamionkowska 29) odnajdziemy kawę, herbatę i przeróżne słodycze. Jak to w typowej kawiarni. Teraz jej właściciele postanowili pójść o krok dalej wzbogacając swoją kartę o "prawdziwe superfood".

"Od 8 listopada jako jedyni w Warszawie podajemy do kawy mleko kobiece. Jesień, plucha, zimno - zadbajmy o swoją odporność!" - napisali na swoim profilu na Facebooku podkreślając, że to nie żart.

Jesienna oferta lokalu wzbudziła ogromne zainteresowanie na portalu społecznościowym. "Przynajmniej wegańskie" - śmieją się niektórzy z nich. "Czy można oddawać mleko do was? Chętnie się podzielę" - żartuje Tiffany.

Wideo

Materiał oryginalny: Warszawska kawiarnia zbulwersowała tym, co chce podać do kawy. Kobiece mleko.... - Strefa Biznesu

Komentarze 27

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

o
ozjasz
ależ dodają, tylko o tym nie wiesz ;)
n
niunio527
A dlaczego nie spermę, w końcu żywe zdrowe białko.
J
Jacek
Ja chętnie odkupię.
P
Pinky

Proponować kobiece mleko do kawy to jeszcze nic takiego. Było to w stanie wojennym, gdzieś po 1981 roku. Poszedłem ze świeżo poznaną dziewczyną do kawiarni "Franciszkańska" i zanim poprosiłem o dwie kawy, kelnerka zapytała: Kolumbijka, czy Brazylijka. Odciągnąłem ją na bok i po cichu wyjaśniłem, że już mam dziewczynę i na kawę przyszedłem, a nie na dziwki. Załapała o co się rozchodzi i po dłuższym czasie, z wyraźnym ociąganiem, podała kawę. Najpierw dla mnie, a następnie mojej świeżej dziewczynie. Ja piłem czarną, ale dziewczynie zachciało się śmietanki. Poprosiła więc naburmuszoną kelnerkę o śmietankę do kawy. Ta, w odpowiedzi podała jej taki tekst: "Śmietanki w tej chwili nie ma, ale jak już ma pani taką ochotę, to sami sobie natrzepcie". Tak jej odpowiedziała. Postawa kelnerki bardzo mi się wtedy spodobała i dlatego, pamiętam ją do dziś. Dziewczyna, obrażona na początku, po jakimś czasie też załapała o co chodzi i zrezygnowała ze złożenia pisemnej skargi w Księdze życzeń i zażaleń.

G
Gość 2

A ta kawiarnia ma pozwolenie na sprzedaż kobiecego mleka?

K
Keram

"Tiffany" ehe jasne lol. 

I
ISH
Najważniejsze jest aby było świeże, wyciskane prosto przy stoliku klienta, wówczas chętnych będzie jeszcze więcej.
s
ss
dla wlascicieli restauracji:
jak lubicie jogurty to zapraszam do swojej mleczarni dodaje cos od siebie do glownego zbiornika podczas produkcji..
b
balon
Za jakiś czas będzie... "do obiadu dodajemy na deser ludzkie palce w zalewie czekoladowej".
b
beta
No jasne ...... najbardziej ekologicznie i zdrowo . :)) :)) :)) :))
b
beta
Hahahahahaha ............... :)) :)) :))
h
haiku
że tyle głodnych dzieci na świecie, a oni mleko do kawy dolewają.
K
Krawcowa
Ewa i Beata to nasze najlepsze laktatorki.
P
Po męsku
Blee, wolałbym kawę po mesku, z dużą ilością spermy. Kto wprowadzi do oferty? Czy można odsprzedać swój produkt?
J
Joanna
Niech podadzą jeszcze pączki polane spermą
Dodaj ogłoszenie