Wilfredo Leon po polsku: Z reprezentacją Polski będę trenował w Zakopanem

Tomasz Biliński

Wideo

Wilfredo Leon w miniony weekend powiększył swoją gablotę trofeów. W Kazaniu wygrał z Zenitem Ligę Mistrzów. Po czterech latach gry w Rosji, od nowego sezonu będzie występował w Sir Safety Perugia. W międzyczasie będzie odwiedzał Polskę. - Powinienem być na meczach Ligi Narodów w Łodzi. Z kadrą będę trenował na zgrupowaniu w Zakopanem - zapowiedział 24-letni przyjmujący, który w reprezentacji Polski będzie mógł grać od lipca 2019 r.

Biało-Czerwoni pod wodzą Vitala Heynena przygotowują się w Spale do Ligi Narodów (zastąpiła Ligę Światową). Najważniejszą imprezą są jednak wrześniowe mistrzostwa świata, które odbędą się we Włoszech i w Bułgarii. Przed nimi narodowa drużyna będzie trenować w Zakopanem. Belgijski selekcjoner chce w ten sposób wprowadzić coś nowego w przygotowania, wpłynąć na przygotowanie mentalne zawodników. Głównie dlatego, że do nieudanych mistrzostw Europy rok temu kadra przez długi czas trenowała w Spale.

Jeśli nic nie stanie na przeszkodzie, właśnie w Zakopanem Wilfredo Leon powinien pierwszy raz trenować z reprezentacją Polski. - Ale w taki sposób, żebym nie przeszkadzał chłopakom przygotować się do turnieju - zaznaczył Leon, który chciałbym pojawić się także podczas turnieju siatkówki plażowej z cyklu World Tour. Ten odbędzie się w Warszawie na przełomie czerwca i lipca.

Leon od lipca 2015 r. ma polski paszport. Polski Związek Piłki Siatkowej chcę, by przyjmujący grał w reprezentacji Polski. Zrobił wszystko co mógł, by władze FIVB. Siatkarz otrzymał zgodę na zmianę drużyny narodowej w lipcu rok temu. Jednak okres karencji wynosi dwa lata. Głównie dlatego Leon będzie mógł dołączyć do Biało-Czerwonych 24 lipca 2019 r. Jego pierwszym dużym turniejem mogą być zatem mistrzostwa Europy (zorganizują je cztery kraje: Belgia, Holandia, Francja i Słowenia).

Od dawna jednak regularnie uczy się języka polskiego. - W Kazaniu przez ostatni rok korzystałem z aplikacji, bo nie miałem z kim rozmawiać. Teraz będę miał na to więcej czasu - wyjaśnił Kubańczyk, który od 2016 r. ma żonę Polkę. Ich córka w miniony weekend skończyła roczek. Prawdopodobnie całą rodziną przeniosą się do Perugii.

24-letni Leon jest uznawany za jednego z najlepszych siatkarzy na świecie. W dotychczasowej karierze został klubowym mistrzem świata, dwa razy zdobył na nich srebrny medal. Z reprezentacją Kuby został wicemistrzem świata. W swoim ojczystym kraju trzy razy był mistrzem. W Rosji dołożył cztery tytuły, krajowych puchar i Superpuchar. Ligę Mistrzów wygrał cztery razy, wszystkie z Zenitem. Podczas ostatniego turnieju został wybrany do drużyny marzeń rozgrywek.

Materiał oryginalny: Wilfredo Leon po polsku: Z reprezentacją Polski będę trenował w Zakopanem - Polska Times

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

f
fan_siatki
artykuł napisany nie dość , że niechlujnie (korekta nieobecna!!) to niedbale - autor mógł się bardziej zorientować w temacie... W rzeczywistości PZPS popełniło wiele zaniechań, Włosi i Brazylijczycy jakoś mogli załatwić. Polacy bez Przedpełskiego tylko tracą. Obecny prezes Kasprzak skupia się głównie na intensywnym pi-arze i podlizywaniu się władzy, wsadził do Zarządu niezwiązanych zupełnie z siatkówką politycznych oficerów PiS-u : niejakiego Romualda Piesiewicza (człowieka Sasina) i - o zgrozo ! - "obrotowego Rysia" Czarneckiego
p
pamiętający wie
To NIEPRAWDA, że PZPS "robił wszystko co mógł, by władze FIVB." dały Leonowi pozwolenie na grę w reprezentacji Polski. Jego menadżer Andrzej Grzyb wielokrotnie monitował, że PZPS nie robi nic poza wysłaniem paru faksów do kubańskiej federacji i że w ten sposób niczego się w tym kraju nie załatwi. Oferował swoją pomoc (a jak bardzo okazał się skuteczny, świadczy sam fakt, że mimo trudności i represji wyciągnął z Kuby Leona, Leala i Simona oraz kilku innych siatkarzy do gry w zagranicznych klubach. Jednal PZPS ignorował tę chęć pomocy. Ostatecznie straciliśmy dwa lata gry Leona.
J
Jacek
Super -chcemy Cię zobaczyć w naszej kadrze jak najszybciej -potrzebujemy Cię
k
kibic siaty
czy on musi tak długo czekać na występ w reprezentacji Polski ??? A,może władze PZPS nie robią NIC ,aby skrócić okres karencji tego FENOMENA siatki !!! Włosi potrafili to załatwić dla swoich Kubańczyków występujących w kadrze Italii !!! A,w Polsce tego się nie da zrobić ???????????????????
Dodaj ogłoszenie