Wjechał na rondo pod prąd, skosił znaki, a na koniec staranował przystanek. Cud, że nikt nie ucierpiał

Maciej Czerniak
Maciej Czerniak
Kierowca SUV-a stracił panowanie nad samochodem i z całym impetem wpadł na przystanek autobusowy.

Do zdarzenia doszło dzisiaj około godziny 7 na ulicy Poznańskiej w Nakle. Z informacji, jaką pierwotnie otrzymała policja, wynikało, że na drodze wjazdowej do miasta auto wjechało w przystanek.

Kiedy na miejsce dotarły służby, okazało się, że auto, zanim staranowało przystanek miejski, przejechało jeszcze spory odcinek.

- Zanim honda uderzyła w przystanek, wjechała pod prąd na rondo, po czym przejeżdżając kilkadziesiąt metrów taranowała znaki drogowe i chodnik, by ostatecznie zatrzymać się w miejscu, gdzie zazwyczaj oczekują podróżni - mówi podkom. Justyna Andrzejewska, z Komendy Powiatowej Policji w Nakle.

Sytuacja wyglądała bardzo groźnie i o wielkim szczęściu można mówić, że w tym czasie nikt nie przemieszczał się chodnikiem, ani nie stał na przystanku.

- Okazało się, że 68-letni kierowca hondy z przyczyn zdrowotnych stracił przytomność co spowodowało, że przestał panować nad autem. Mężczyzna trafił pod opiekę medyków i pozostaje mu życzyć powrotu do zdrowia - dodaje Andrzejewska.

W tej sytuacji trudno mówić o winie kierowcy, jednak - jak podkreślają policjanci - sytuacja ta pokazuje jak ważne jest obserwowanie otaczającej nas rzeczywistości podczas przemieszczania się ulicami.

- Wielu z nas niestety o tym nie pamięta, często zajęci telefonami komórkowymi praktycznie nie zwracamy uwagi na to co dzieje się wokół nas, a skutki tego mogą okazać się tragiczne - zaznacza policjantka.

Wideo: Smaki Kujaw i Pomorza sezon 2 odcinek 14

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Protesty nad Sekwaną nie ustają. Francuzi boją się utraty przywilejów

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na pomorska.pl Gazeta Pomorska
Dodaj ogłoszenie