Wyjątkowi goście byli obecni w 2022 r. podczas obchodów rocznicy bitwy pod Brodnicą [zdjęcia]

Karina Knorps-Tuszyńska
Karina Knorps-Tuszyńska
W obchodach 102. rocznicy bitwy pod Brodnicą uczestniczyła Anna Maria Hansson oraz Witold Hansson, wnuczka i prawnuk pułkownika Jarosława de Witold Aleksandrowicza, bohatera wygranej bitwy pod Brodnicą
W obchodach 102. rocznicy bitwy pod Brodnicą uczestniczyła Anna Maria Hansson oraz Witold Hansson, wnuczka i prawnuk pułkownika Jarosława de Witold Aleksandrowicza, bohatera wygranej bitwy pod Brodnicą Karina Knorps-Tuszyńska
Udostępnij:
Podczas obchodów 102. rocznicy bitwy pod Brodnicą obecni byli Anna Maria Hansson oraz Witold Hansson, wnuczka i prawnuk pułkownika Jarosława de Witold Aleksandrowicza, bohatera wygranej bitwy pod Brodnicą. Oboje mieszkają w Szwecji. W tym roku Witold namówił swoją mamę na przyjazd do Brodnicy, aby uczestniczyć w obchodach rocznicy zwycięskiej bitwy z bolszewikami.

Anna Maria Hansson oraz Witold Hansson, wnuczka i prawnuk pułkownika Jarosława Aleksandrowicza byli obecni w 2022 r. na obchodach rocznicy bitwy pod Brodnicą

Pułkownik Jarosław Aleksandrowicz, dowódca Wojska Polskiego 18 sierpnia 1920 r. stał na czele grupy operacyjnej, która pokonała wojska bolszewickie w walce o Brodnicę. Bolszewicy miasto zajęli trzy dni wcześniej, ale wraz z wygraną bitwą brodnicką miasto zostało oswobodzone spod sowieckiej okupacji. Podczas bitwy pod Brodnicą zginęło ok. 50 żołnierzy Wojska Polskiego, a ponad 300 zostało rannych. Gdy w siódmą rocznicę tej bitwy w 1927 r. mieszkańcy miasta odsłonili kaplicę pomnik na cmentarzu wojskowym w Lasku Miejskim, obecny był wtedy pułkownik Jarosław Aleksandrowicz. Zdjął z piersi swój krzyż "Virtuti Militari" otrzymany za bitwę brodnicką i zawiesił go w kaplicy na tablicy z nazwiskami poległych żołnierzy pod Brodnicą. Uczcił w ten sposób bohaterstwo swoich żołnierzy. W tym samym roku rada miejska Brodnicy nadała pułkownikowi Jarosławowi Aleksandrowiczowi tytuł Honorowego Obywatela Brodnicy, a w roku 2017 rada miejska nadała jednej z ulic w mieście imię pułkownika Jarosława Aleksandrowicza.

Anna Maria Hansson oraz Witold Hansson, wnuczka i prawnuk pułkownika wraz z mieszkańcami Brodnicy i delegacjami uczestniczyli w obchodach rocznicy bitwy pod Brodnicą, które 18 sierpnia 2022 r. zorganizowane były w kościele farnym w Brodnicy oraz w brodnickim Lasku Miejskim, gdzie spoczywają żołnierze biorący udział w tej bitwie. Anna Maria Hansson, wnuczka pułkownika Jarosława Aleksandrowicza zdradziła "Pomorskiej", że cała ich rodzina interesuje się historią, bitwą pod Brodnicą, a wielu członków rodziny od średniowiecza walczyło za nasz kraj. Sześć lat temu Anna Maria Hansson z bliskimi przyjechała do Brodnicy po raz pierwszy, aby lepiej poznać historię bitwy brodnickiej.

- Byliśmy całkowicie prywatnie, w poszukiwaniu śladów

- powiedziała nam Anna Maria Hansson.

Wtedy najpierw trafili do Informacji Turystycznej w Brodnicy, stamtąd do muzeum, gdzie już uzyskali sporo informacji, a następnie przeszli do Urzędu Miejskiego w Brodnicy, gdzie chcieli spotkać się z burmistrzem tego miasta Jarosławem Radaczem. To tam spotkali prawdziwą "kopalnię wiedzy" o bitwie brodnickiej. W brodnickim magistracie poznali bowiem Mariana Chwiałkowskiego, historyka, autora książki "Bitwa polsko-sowiecka pod Brodnicą", komendanta Straży Miejskiej Brodnicy. Od niego wiele dowiedzieli się o losach bitwy pod Brodnicą. Anna Maria Hansson zdradziła nam, że jest zaskoczona, że będąc 6 lat temu w Brodnicy poznali także brodniczan, którzy nie mieli pojęcia o bitwie pod Brodnicą. Wnuczka pułkownika Jarosława Aleksandrowicza była do tamtej pory przekonana, że wszyscy mieszkańcy naszego miasta doskonale wiedzą, co wydarzyło się 18 sierpnia 1920 r.

Teraz, odwiedzając Brodnicę w 2022 r., zdobyli kolejne, nowe informacje. Wnuczka i prawnuk pułkownika Jarosława Aleksandrowicza na uroczystościach związanych z rocznicą bitwy pod Brodnicą byli obecni 18 sierpnia 2022 r. po raz pierwszy. Anna Maria Hansson zdradziła "Pomorskiej", że to jej syn Witold Hansson, z racji jej wieku, nalegał na przyjazd. Anna Maria Hansson przyznała, że są wzruszeni i czują radość, że w Brodnicy pamięta się o tej bitwie. Z racji swojego wieku wnuczka pułkownika Jarosława Aleksandrowicza nie chciała nam jedna obiecać, że Brodnicę jeszcze odwiedzi, ale za to jej syn Witold Hansson zapewnił nas, że na pewno jeszcze przyjedzie do Brodnicy.

"My jesteśmy skazani na własne siły, bo sojusznicy mają do zrealizowania swoje własne cele"

W Lasku Miejskim podczas obchodów bitwy 18 sierpnia 2022 r. zacytowano starostę brodnickiego Piotra Boińskiego, który apelował, aby pamiętać słowa Johna Greena, który w książce "Szukając Alaski" napisał, że nic jest wieczne, ani dane raz na zawsze. Starosta brodnicki apelował także, aby teraz, gdy trwa wojna w Ukrainie poświęcić chwilę na refleksję nad tym, aby historia nie zatoczyła kolejnego koła.

Poseł Prawa i Sprawiedliwości Jan Krzysztof Ardanowski dodał, że warte zastanowienia jest, co przodkowie chcieliby nam teraz, w 2022 r., powiedzieć, jaką prawdę chcieliby nam przekazać. Nawiązał także do tego, że historia pokazała nam, że zjednoczony naród z mądrymi przywódcami jest największym bogactwem, jest siłą, która może pokonać - zdawać by się mogło - potęgę ówczesnego świata i tylko naród zjednoczony może obronić swoją niepodległość.

Także Józef Ramlau z PiS, wicewojewoda kujawsko-pomorski przypomniał, że historia jest nauczycielką. W związku z tym polecił obecnym przeczytanie książki Andrzeja Nowaka "Pierwsza zdrada Zachodu", w której chociaż nie ma wzmianki o bitwie pod Brodnicą, która była jednym z ważnych epizodów bitwy warszawskiej, to przeczytamy w niej m.in. właśnie o okolicznościach Cudu nad Wisłą.

Józef Ramlau dość pesymistycznie powiedział, że nie jest w stanie wyobrazić sobie, że żołnierze NATO mogliby ginąć na Bugu broniąc przeprawy przed wojskami rosyjskimi w Polsce.

- My jesteśmy skazani na własne siły, bo sojusznicy mają do zrealizowania swoje własne cele. Każdy naród w sposób mniej lub bardziej egoistyczny realizuje swoje własne cele, a przymierza zawierane są tylko po to, żeby zrealizować albo obronić się w szerszym kontekście

- podkreślił Józef Ramlau.

Wicewojewoda zakończył jednak swoje przemówienie pozytywnym akcentem podkreślając, że cieszy go obecność na obchodach rocznicy bitwy pod Brodnicą rodzin, mam z dziećmi.

Historyk Marian Chwiałkowski przypomniał, że Brodnica to jedyne miejsce w województwie kujawsko-pomorskim, które odrzuciło bolszewików i jedyne, w którym na cmentarzu są pochowani bohaterowie tamtych lat. Następnie przekazał wnuczce i prawnukowi Jarosława Aleksandrowicza książkę swojego autorstwa "Bitwa polsko-sowiecka pod Brodnicą".

Zobaczcie zdjęcia:

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

miejsce #1

Garmin

Garmin Venu Czarny (0100217313)

1 859,00 zł899,00 zł-52%
miejsce #2

Amazfit

Amazfit GTR 3 Czarny

1 118,98 zł579,99 zł-48%
miejsce #3

Garmin

Garmin Fenix 6 Srebrny (0100215800)

2 990,28 zł1 680,00 zł-44%
Materiały promocyjne partnera

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Gazeta Pomorska
Dodaj ogłoszenie