Zaatakował ratowników medycznych w Grudziądzu. Usłyszał zarzuty

PA
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne Krzysztof Lokaj
34-letni Marcin K. dziś [środa, 8 stycznia] został przesłuchany przez prokuraturę i usłyszał zarzuty: naruszenia nietykalności i znieważenia funkcjonariuszy publicznych w trakcie pełnienia obowiązków służbowych oraz kierowania gróźb. - Mężczyzna przyznał się do zarzucanych czynów. Okazał skruchę - mówi prokurator Magdalena Chodyna.

Wobec podejrzanego zastosowano wolnościowe środki zapobiegawcze w postaci: dozoru policyjnego (cztery razy w tygodniu będzie meldował się na komendzie), poręczenie majątkowe w wysokości 200 zł. Ma też zakaz opuszczania kraju.
Grozi mu do 3. lat więzienia.

CZYTAJ TEŻ: Plany władz Grudziądza: -"Mamy nadzieję, że w ciągu kilku miesięcy uda się przywrócić funkcjonowanie izby wytrzeźwień"

Marcin K., zaatakował w poniedziałek wieczorem ratowników medycznych, gdy ci pośpieszyli mu na pomoc. Mężczyzna leżał przy ul. Bydgoskiej. Był pijany. Miał ponad 3 promile alkoholu. Uderzył ratowniczkę w twarz z pięści, opluł. Ratownik oberwał w bark i plecy.

O SPRAWIE "POMORSKA" PISAŁA PIERWSZA: Decyzja prezydenta Grudziądza: zamknięta izba wytrzeźwień. Pierwsze konsekwencje: ratownicy medyczni znieważeni, opluci przez pijaka

34-latek wcześniej był już notowany za przestępstwa przeciwko mieniu.

Kryzys wieku średniego. Skąd się bierze i czy dotyka wszystkich?

Wideo

Komentarze 12

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Ą
Ątalins

200zl poręczenia ,......co tu pisać,

K
Kuba

Co to za poręczenie majątkowe śmieszne ratownicy niosą pomoc narażają się i co z tego mają za małe kary, a poręczenie śmieszne

G
Gość

Bo jak by u nas była kara jak w Rosji - 7 lat na Syberii, to albo by się nauczył albo by już nie wrócił i... nawet nie było by mi go szkoda

G
Gościu
8 stycznia, 20:23, Gość:

"Ratownik oberwał w bark i plecy". Proponuję inaczej to napisać: Marcin zdzielił ratownika w bark i krzyż. Dziwne słownictwo jak na gazetę, chociaż pewnie to ja się nie znam.

"W twarz z pięści" równie mocne! To chyba tylko autorka P.A. używa takich zwrotów w "profesjonalnej" pracy dziennikarskiej.

K
Kaja

To są jakieś jaja z kwotą poręczenia 200 zł......

P
Pimpek

Wsadzić pajaca do pierdla i niech tam gnije!

S
Staś

Niezły kretyn. Z mojego miasta. Ale tutaj co chwilę coś się dzieje. Jeden drugiemu siekierą łeb roztrzaskał. Zabito dziewczyny. Nie jedną. Dziecko.......brak słów

M
Marek59

No, poręczenie 200 złotowe sprawi, że na pewno nie zniknie, gdzież mógłby sobie pozwolić na utratę takiej fortuny. I tak dobrze. Sąd mógł poprosić przecież delikwenta żeby dał słowo, że nie ucieknie. A wyrok może być surowy, nawet 25 godzin miesięcznie do odrobku w zieleni miejskiej.

G
Gość

No cóż w najgorszym przypadku trafi na 6 miesięcy do ZK gdzie będzie miał wikt i opierunek na koszt państwa z podatków a więc wszystkich co płacą podatki czyli tegoż że ratownika medycznego .... I tak oto ratownik medyczny zapłaci za darmowy pobyt swojego oprawcy gdzie jest siłownia, tenis stołowy i wiele innych atrakcji, wiem bo byłem !!!

G
Gość

"Ratownik oberwał w bark i plecy". Proponuję inaczej to napisać: Marcin zdzielił ratownika w bark i krzyż. Dziwne słownictwo jak na gazetę, chociaż pewnie to ja się nie znam.

G
Gość

poreczenie 200zl to chyba kpina

G
Gość

Do[wulgaryzm] dla przykładu

Dodaj ogłoszenie