Zakłady Azotowe w Puławach nie kupią włocławskiego Anwilu. PKN Orlen zakończył negocjacje z tym inwestorem.

MAŁGORZATA GOŹDZIALSKA [email protected] tel. 54 232 22 22
Mimo fiaska dotychczasowych rozmów, jedno jest pewne - PKN Orlen nie wycofuje się ze sprzedaży włocławskiego zakładu.
Mimo fiaska dotychczasowych rozmów, jedno jest pewne - PKN Orlen nie wycofuje się ze sprzedaży włocławskiego zakładu.
Fiasko rozmów z wybranym inwestorem z tzw. krótkiej listy. Do sprzedaży na razie nie dojdzie.

Powodem fiaska negocjacji były różnice stanowisk, dotyczące między innymi cenowych warunków transakcji - informuje biuro prasowe Orlenu. To oznacza, że na razie do sprzedaży włocławskiego zakładu nie dojdzie.

Czytaj też: Zakłady Azotowe "Puławy” chcą kupić włocławski Anwil

Co na to zarząd Anwilu SA? Krzysztof Wojdyło, zastępca dyrektora do spraw marketingu i public relations nie chciał na ten temat rozmawiać. - Nie będziemy komentować decyzji właściciela.

Ale związkowcy nie ukrywają, że decyzja PKN Orlen była dla nich dużym zaskoczeniem. - Liczyłem, że po wielomiesięcznych negocjacjach transakcja zostanie sfinalizowana - wyjaśnia Stefan Rogiewicz, przewodniczący Międzyzakładowego Związku Zawodowego Pracowników Anwilu SA i Spółek. - Co będzie dalej, jak długo jeszcze potrwa procedura sprzedaży, nie wiem.


PKN Orlen miał dwa lata

Polski Koncern Naftowy Orlen, właściciel pakietu większościowego akcji Anwilu zdecydował się na sprzedaż włocławskiego zakładu dwa lata temu. Pierwszym krokiem do sfinansowania tej transakcji było wysłanie do pięćdziesięciu firm z grupy branżowej oraz inwestorów finansowych materiałów zachęcających do kupna. Zainteresowanych otrzymaniem tzw. memorandum było kilkanaście przedsiębiorstw. Na podstawie otrzymanych zgłoszeń powstała krótka lista firm, z którymi Orlen rozpoczął rozmowy.

Czytaj też: "Anwil" wyróżniony w Warszawie

Oficjalnie tylko jeden inwestor był znany - to Zakłady Azotowe w Puławach, które same ujawniły, że złożyły ofertę kupna. Ale wiadomo było, że Orlen otrzymał trzy oferty. Biuro prasowe Orlenu do końca nie podawało, kto je złożył. Gazeta „Parkiet” doniosła, że to firmy zagraniczne. Jednym z nich miał być amerykański fundusz inwestycyjny, drugim spółka z branży chemicznej, litewski producent nawozów „Alchema”.

Jeśli nie Puławy, to kto?

Ale tylko z Zakładami Azotowymi w Puławach przez ostatnie miesiące PKN Orlen prowadził negocjacje. Czy po fiasku rozmów z tym inwestorem płocki koncern powróci do negocjacji z pozostałymi firmami z tzw. krótkiej listy? Tego właściciel większościowego pakietu akcji Anwilu na razie nie zdradza. Jedno jest pewne - PKN Orlen nie wycofuje się ze sprzedaży włocławskiego zakładu. - Stale zmniejszające się zadłużenie PKN Orlen pozwala na odłożenie transakcji sprzedaży w czasie - informuje biuro prasowe. Zarząd PKN Orlen uważa, iż poprawiająca się sytuacja makroekonomiczna przyczyni się do tego, że za Anwil będzie można wziąć lepszą cenę.

Włocławski Anwil to producent nawozów i polichlorku winylu. W roku ubiegłym włocławska spółka miała ponad 2,5 mld zł przychodów i zysk netto w wysokości 66 mln zł, co uczyniło ją najbardziej rentowną w sektorze wielkiej chemii w Polsce.

 

Dopłaty do cen energii

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie