Zaprojektował basen

Aldona Nocna
Dzisiaj basen jest tematem nierozwiązanym...
Dzisiaj basen jest tematem nierozwiązanym... FOT. Michał Gajewski
Warto pamiętać o jednym z projektantów basenu solankowo-termalnego.

Aleksander Szniolis urodził się w Wilnie w 1891 r. Studiował na Wydziale Metalurgicznym Instytutu Politechnicznego w Petersburgu, uzyskując w 1911 r. tytuł inżyniera. Po I wojnie światowej był naczelnikiem Działu Wodociągowego w DOKP w Wilnie. W 1920 r. przeniósł się do Warszawy. Przez cztery lata był kierownikiem Wydziału Techniczno-Budowlanego, a następnie kierownikiem Oddziału Inżynierii Sanitarnej w Państwowej Szkole Higieny w Warszawie.

Jako stypendysta Fundacji Rockefellera studiował w latach 1925-26 w USA na Wydziale Inżynierii Sanitarnej Uniwersytetu Harvarda w Cambridge. Swoje doświadczenia wykorzystał, projektując razem z Romualdem Guttem pływalnię solankowo-termalną w Ciechocinku, którą zbudowano w latach 1931-32.

Był to nowatorski obiekt w stylu modernistycznym

Oczyszczanie i uzdatnianie solanki dokonywało się w zespole filtrów i odżelaziacza, umieszczonym w budynku zasłoniętym od strony basenu tarasami z piaskiem. W skład instalacji wchodziły: fontanna, 3 złoża kontaktowe, 3 filtry samobieżne, rurociągi, zawory oraz aparatura do chlorowania i miedziowania wody.

Odżelaziona solanka była podawana do płytkiej części basenu i tu mieszała się ze słodką wodą wodociągową. Szniolis opracował też zależność krotności dobowej wymiany wody i ilości jednostek zanieczyszczenia. Projektodawcy otrzymali nagrodę pieniężną w ramach Krajowego Olimpijskiego Konkursu Sztuki w kategorii architektury w związku z XI Igrzyskami Olimpijskimi w Berlinie w 1936 r. W latach trzydziestych Szniolis organizował i prowadził kursy z zakresu inżynierii sanitarnej w Państwowej Szkole Higieny. Wykładał też na Wydziale Architektury Politechniki Warszawskiej Encyklopedię Inżynierii Miejskiej. W latach 1936-44 był kierownikiem Działu Wodnego w Państwowym Zakładzie Higieny w Warszawie. Po II wojnie światowej zamieszkał we Wrocławiu. Organizował tu filię Państwowego Zakładu Higieny, kierując nią do 1950 r., kiedy to uzyskał doktorat.

Był jednym ze współorganizatorów nauki we Wrocławiu

We wrześniu 1950 r. został utworzony w Politechnice Wrocławskiej Wydział Inżynierii Sanitarnej, co było przede wszystkim zasługą Aleksandra Szniolisa, kierownika Katedry Techniki Sanitarnej, który ideę utworzenia takiego wydziału podejmował już od 1945 r. Prof. A. Szniolis został też pierwszym dziekanem Wydziału Inżynierii Sanitarnej.

Był członkiem Sekcji Higieny Doświadczalnej PAU, Komisji Ochrony Zasobów Wodnych i Oczyszczania Ścieków PAN. Stworzył szkołę naukową "Technologia Wody i Ścieków". Jego oryginalna metoda obliczania stałego bilansu tlenowego do dnia dzisiejszego znajduje zastosowanie w rozwiązywaniu zagadnień związanych z ochroną wód. Napisał kilkadziesiąt prac z technologii wody i ścieków oraz ochrony rzek przed zanieczyszczeniami i zdolności samooczyszczania rzek. Opublikował też artykuły poświęcone podnoszeniu zdrowotności wsi, oczyszczaniu i dezynfekcji wód, oczyszczaniu ścieków miejskich i przemysłowych.

Wybitny twórca podstaw inżynierii sanitarnej w Polsce zmarł w 1963 r. we Wrocławiu.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

f
fryd
jak miałby powstać duży obiekt handlowy to już by powstał, konserwator zabytków nie pozwoli na to, dlatego prywatni inwestorzy nie interesują się basenempomyśl zanim coś napiszesz heh
j
jacol
Jak zwykle ciekawy tekst w cyklu wspomnieniowym.Ale co z tego kiedy teraz nie potrafimy tego wykorzystać a wręcz doprowadzamy do ruiny ten ciekawy architektonicznie obiekt.Z pewnością doprowadzony zostanie do całkowitej ruiny,zresztą chyba już jest a potem teren zostanie sprzedany i stanie tamduży obiekt handlowy.Oczywiście dla dobra mieszkanców.
Dodaj ogłoszenie