Po raz pierwszy w kadencji 2010- 2014 zebrała się Wojewódzka Rada OPZZ. Liczy 35 członków z dziewięciu związkowych branż. Jej szefem został znów Harald Matuszewski. W wyborach startował jako jedyny. Tę funkcję pełni już od 1998 roku. Wcześniej przez wiele lat był wiceszefem Wojewódzkiego Porozumienia Związków Zawodowych w Bydgoszczy.
Jego zastępcami zostali: Ryszard Kowalik, szef bydgoskiego oddziału Związku Nauczycielstwa Polskiego i Magda Łoboda, przedstawicielka branży metalowców. Funkcje te pełnili oni również w minionej kadencji.
Ile jest warte OPZZ ? Na to pytanie mozna sobie odpowiedziec analizujac ilu jest ich przedstawicieli w Radzie Miasta i w Sejmiku?Mozna sobie odpowiedziec ile glosow otrzymali w wybora ch do tych organow. Przedstawiciele OPZZ nie glosowali na kierownictwo i swoich przedstawicieli.Kanapa super wygodna - mala i nie liczacy sie glos publiczny. W takim wymiarze mozna byc od okralego do platformerskiego stolu
G
Gośćjur38
Stabilizacja polityczna i "stołkowa",to marzenie "trzymających władzę"!Znają się jak łyse konie,są przewidywalni i przeciwni nowym twarzom!Nowe twarze mogą wprowadzić zamęt,zdestabilizować system funkcjonowania synekur i stanowisk w zasięgu "konfitur"!OPZZ jest ważną instytucją,która mogłaby przeszkadzać.Ale nie przeszkadza,więc to "nasz"!
Jak to drzewiej mawiano?Najprościej zwalczyć klikę,wstępiując do niej.
G
Gość
Moze w OPZZ nie ma juz nikogo innego? Żelazna trójca!!!Piękne ! Bialoruś szerszym frontem.
~gość~
W wyborach startował jako jedyny.
To jak na Białorusi prawie ?
G
Gość
Wojewodowie ,Prezydenci ,Przewodniczacy Rady Miasta zmieniali sie - a Harald trwa i bedzie trwał nastepne 4 lata.Zastępcy chyba jeszcze bardziej przyspawani
Plotki, sensacje i ciekawostki z życia gwiazd - czytaj dalej na ShowNews.pl