Zmiany dla kierowców zawodowych. Możliwe zakazy wjazdu w niektórych powiatach

Marek Weckwerth
Marek Weckwerth
Tiry będą mogły wjeżdżać prawie wszędzie, choć kierowcom odradza się korzystania z dróg gruntowych, ale ustawodawca ma dać wolną rękę w ewentualnym ustawianiu znaków zakazu wjazdu zarządcom dróg samorządowych, a więc wojewódzkich, powiatowych i gminnych.
Tiry będą mogły wjeżdżać prawie wszędzie, choć kierowcom odradza się korzystania z dróg gruntowych, ale ustawodawca ma dać wolną rękę w ewentualnym ustawianiu znaków zakazu wjazdu zarządcom dróg samorządowych, a więc wojewódzkich, powiatowych i gminnych. pixabay.com
Nad stosownymi przepisami (m.in. zmianą ustawy Prawo o ruchu drogowym i o drogach publicznych) pracuje już Ministerstwo Infrastruktury i możliwe, że wejdą w życie jeszcze w tym roku

Tiry będą mogły wjeżdżać prawie wszędzie, choć kierowcom odradza się korzystania z dróg gruntowych, ale ustawodawca ma dać wolną rękę w ewentualnym ustawianiu znaków zakazu wjazdu zarządcom dróg samorządowych, a więc wojewódzkich, powiatowych i gminnych.

Jak czytamy w uzasadnieniu projektu, obecnie samochody o nacisku 11,5 ton na oś mogą korzystać z zaledwie 54 proc. dróg krajowych, co stanowi 5 proc. sieci dróg w kraju. Po nowelizacji przepisów ciężarówki będą mogły korzystać z ok. 70 proc. dróg publicznych w kraju.

Czytaj więcej w serwisie motofakty.pl

Jak wyjaśnia nam Mirosław Graczyk, samorządy mogą wprowadzić ograniczenia wjazdu ciężkich pojazdów przede wszystkim po spełnieniu - i to łącznie - dwóch warunków: gdy stan techniczny drogi uniemożliwia poruszanie się pojazdów ciężkich (o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej do 11,5 t) oraz gdy droga przebiega przez lub w pobliżu obiektu, na które ruch ciężarówek może wywierać szczególnie negatywny wpływ, np. na rezerwaty lub inne formy ochrony przyrody.

Tyle zarabiają kierowcy ciężarówek w Polsce. Kwoty mogą was ...

Plan projektu, przewiduje się, iż dróg publicznych w Polsce, po których dopuszczony będzie ruch pojazdów o nacisku pojedynczej osi do 11,5 t będzie 299 tys. 644 km co stanowi ok. 70 proc. wszystkich dróg publicznych w Polsce.

W tych wyliczeniach od 422 tys. 302 km wszystkich dróg publicznych należy odjąć 122 tys. 658 km gruntowych. Te nie spełniają wymogów nośności i kierowcy nie powinni z nich korzystać ze względów bezpieczeństwa. Jednak formalnego zakazu nie zamierza się wprowadzić.

Czytaj więcej o projekcie w materiale: Duże zmiany dla kierowców zawodowych. Tiry mogą opanować wszystkie drogi!

- Wszystko pięknie, niby nowe przepisy mają nam ułatwić pracę, zgodnie z wyrokiem Trybunału i standardami europejskimi, ale jednocześnie wprowadzi się wolną rękę dla zarządów dróg. Te będą mogły zakazać wjazdu na różne drogi - komentuje Adam Jędrych, prezes Kujawsko-Pomorskiego Stowarzyszenia Przewoźników Drogowych im. Dionizego Woźnego z siedzibą w Lipnikach. - Proszą sobie wyobrazić, że tir przejeżdża swobodnie przez jeden powiat, ale na tej samej drodze w innym już powiecie trafia na znak zakazu wjazdu. I co wtedy ma zrobić kierowca? Spraw nie wygląda tak różowo jak by się na pozór wydawało.

Chcemy zwężania ulic w centrach miast

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Marek

Znowu jakieś zmiany. Dla kierowców warto śledzić ten blog https://abc-szkolenia.com/blog-transportowy/

Dodaj ogłoszenie