10 maja będzie dobra pogoda dla prezydenta Bronisława Komorowskiego?

Jacek Deptuła
To Platforma ustali termin wyborów prezydenckich. W grę wchodzą trzy kolejne niedziele: 3, 10 oraz 17 maja
To Platforma ustali termin wyborów prezydenckich. W grę wchodzą trzy kolejne niedziele: 3, 10 oraz 17 maja archiwum GP
To Platforma ustali termin wyborów prezydenckich. W grę wchodzą trzy kolejne niedziele: 3, 10 oraz 17 maja.

Wkrótce Radosław Sikorski, marszałek Sejmu, ogłosi termin wyborów prezydenckich. Z kalendarza wynika, że możliwe są trzy niedziele: 3, 10 i 17 maja. Pierwszą datę możemy raczej wykluczyć - to długi weekend oraz rocznica Konstytucji 3 maja, podczas której odbędzie się wiele imprez. Do wyboru pozostaje zatem 10 lub 17 maja.

Wbrew pozorom nie wszystkim politykom te terminy odpowiadają. 8 maja prezydent Bronisław Komorowski organizuje uroczyste obchody zakończenia II wojny światowej z udziałem wielu gości zagranicznych. Opozycja obawia się, że ta rocznica będzie dla prezydenta Komorowskiego znakomitą okazją do poprawienia pozycji w czasie kampanii wyborczej.
- Moim zdaniem data nie ma większego znaczenia - przekonuje prof. Tadeusz Godlewski, bydgoski politolog. - Pogoda chyba będzie, i to nie w sensie dosłownym. Dobra pogoda polityczna zazwyczaj służy rządzącym.
Prof. Godlewski dodaje, że termin 10 maja, którego obawia się część opozycji, ma też drugą stronę medalu. Jeśli gdańskie obchody organizowane przez prezydenta nie okażą się dostatecznie prestiżowe, to mogą bardziej zaszkodzić, niż pomóc Bronisławowi Komorowskiemu. - To też niesie za sobą pewne ryzyko - kwituje politolog.
- Najlepszy termin to 17 maja - argumentuje kujawsko-pomorski poseł PiS Bartosz Kownacki. - Trzeba pamiętać, że chodzi nie tylko o sąsiedztwo 8 maja. Dwa dni później zapewne odbędą się obchody rocznicy śmierci pana prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Zatem najlepszym, bo najbardziej neutralnym terminem jest 17 maja.

Dla lidera kujawsko-pomorskiej Platformy, posła Tomasza Lenza, dobrym terminem jest właśnie 10 maja: - Dzień Konstytucji nie wchodzi chyba w grę, Polacy będą świętować, wielu w plenerze. Zupełnie nie rozumiem tych, którzy obawiają się drugiego terminu - 10 maja.
Na obawy opozycji ma jeden argument: - Przecież rocznic się nie wybiera, jeśli mamy dostosowywać wybory do okolicznościowych dat, to zawsze znajdzie się jakiś argument przeciw. Możemy tak bez końca szukać terminów i znajdować preteksty, by to nie pasowało.
Kolejnym argumentem za tym, że dwa majowe terminu są dobre, jak każde inne, jest to, że kto chce głosować, zrobi to bez względu na datę. - Jeśli do maja nic się w kraju nie zmieni - i tak nie pójdę na wybory - mówi Kamil Skonecki, 30-letni pracownik sieci Tesco. - Mam duży kredyt we frankach i jeżeli rząd nie zabierze się za te bankowe oszustwa, zbojkotuję wybory prezydenckie i parlamentarne. A terminy są mi zupełnie obojętne.
Antoni Mężydło, toruński poseł PO, także uważa termin wyborów za drugorzędny: - I tak zwycięży Bronisław Komorowski, w pierwszej lub drugiej turze. Nie chciałbym tylko, by wybory odbyły się 3 maja, będzie długi weekend, ludzie wolą wtedy odpoczywać.
Poseł PSL Zbigniew Sosnowski nie wierzy, by data wyborów mogła decydować o wyniku któregoś z kandydatów. - Choć 3 maja byłby nie najlepszy dla Bronisława Komorowskiego: - Wyborca Platformy w dużej części będzie odpoczywał na majówkach poza miejscem zamieszkania. A tak w ogóle dziwię się części opozycji, że protestuje przeciw drugiemu terminowi. Politycy chyba za często przywiązują wagę do dat, a nie merytorycznych argumentów.

Zdaniem posła Sosnowskiego społeczeństwo jest już na tyle świadome, że nie będzie się kierowało rocznicami. Twierdzi, że zarówno 10, jak i 17 maja to dobre daty.

Dla posłanki SLD Anny Bańkowskiej najbardziej neutralnym terminem były 17 maja: - Choć Platforma i tak zrobi, co zechce. Jest jeszcze problem zaprzysiężenia prezydenta.
Jeśli wybory odbędą się 10 maja, kandydaci muszą być zgłoszeni do 26 marca. Jeśli pierwsza tura wyborów odbyłaby się tydzień później, 17 maja - termin zgłaszania kandydatów mija 2 kwietnia.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie