300 ofiar przemocy domowej w powiecie świeckim. Na początku trudno zrozumieć, że jest się ofiarą

Agnieszka Romanowicz ([email protected])
Jakub Kołodziej
Udostępnij:
Bezpłatna porada dla osób dotkniętych przemocą w rodzinie jest na wyciągnięcie ręki. W powiecie świeckim mieszka około 300 takich osób. Mogą porozmawiać ze specjalistami przez telefon albo osobiście. Najbliższa okazja do spotkania będzie 19 stycznia w Grudziądzu.

Niebieska Linia to bezpłatna linia telefoniczna (800 154 030) obsługiwana codziennie przez prawnika i psychologa, którzy udzielają pomocy w sprawach związanych z przemocą domową lub problemami rodzinnymi, także w dni wolne od pracy, w godz. 17 - 21.

Pomagają potrzebującym w sprawach dotyczących władzy rodzicielskiej, ustalania osobistych kontaktów z dzieckiem, alimentów i problemów z uzależnieniami.
Raz w miesiącu można się z nimi spotkać osobiście z zachowaniem zasad reżimu sanitarnego. Najbliższe powiatowi świeckiemu dyżury odbywają się w Urzędzie Marszałkowskim przy ul. Waryńskiego 4 w Grudziądzu oraz w Miejskim Ośrodku Profilaktyki i Rozwiązywania Problemów Uzależnień przy ul. Kamionka 3 w Chełmnie.
W Grudziądzu dyżur przypada w trzecią środę każdego miesiąca, teraz będzie to 19 stycznia. W Chełmnie dyżury odbywają się w pierwszą środę miesiąca, najbliższy będzie 2 lutego.
194 kobiety, 38 mężczyzn i 45 dzieci
Z Powiatowego Programu Przeciwdziałania Przemocy w Rodzinie oraz Ochrony Ofiar Przemocy w Rodzinie na lata 2021 -2025 wynika, że przemocą dotkniętych jest 277 mieszkańców powiatu świeckiego: 194 kobiety, 38 mężczyzn i 45 dzieci.
Specjaliści uczulają, że na początku trudno zrozumieć, że jest się ofiarą przemocy domowej.
- Często przemoc w domu ma kilkuletnią historię, powtarzającą się według zauważalnej prawidłowości – czytamy w programie przeciwdziałania przemocy. - Cykl przemocy składa się zwykle z trzech następujących po sobie faz: narastającego napięcia, ostrej przemocy i miesiąca miodowego.
Faza narastającego napięcia to początek cyklu, gdy sprawca jest stale poirytowany, nie panuje nad swoim gniewem, a ofiara uspokaja go, spełnia wszystkie jego zachcianki. Faza ostrej przemocy to wyładowanie agresji, gdy dochodzi do pobicia. Ofiara stara się ochronić siebie, jest w szoku, że to się naprawdę stało. Faza miodowego miesiąca to czas skruchy ze strony sprawcy, nagle staje się on inną osobą. Ofiara zaczyna wierzyć w to, że przemoc była jedynie incydentem.

- Ale faza miodowego miesiąca przemija i znowu rozpoczyna się faza narastania napięcia. Zatrzymuje ona ofiarę w cyklu przemocy, bo łatwo pod jej wpływem zapomnieć o koszmarze pozostałych dwóch faz. Prawdziwe zagrożenie, jakie niesie ze sobą faza miodowego miesiąca jest związane z tym, że przemoc w następnym cyklu jest zazwyczaj gwałtowniejsza – ostrzegają specjaliści.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Pomorska
Dodaj ogłoszenie