Wyszukiwarka wyborcza

Wybory Parlamentarne

Sprawdź, gdzie możesz zagłosować

Do wyborów pozostało

  • 01dzień
  • 09godz.
  • 12min.
Odwiedź serwis wyborczy 

67-latek z Kruszwicy uratował życie kobiecie. - Nie czuję się bohaterem - wyznaje [wideo]

Dariusz Nawrocki
Dariusz Nawrocki

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
- Gdyby nie jego postawa, strażacy bez wątpienia musieliby poszukiwać poszkodowanej w odmętach jeziora Gopło - przekonuje Artur Kiestrzyn z inowrocławskiej straży pożarnej.

67-letni Ryszard Staszak mieszka niemal nad samym Gopłem w Kruszwicy. Tuż przed południem wyszedł z domu. W pewnym momencie usłyszał głośne krzyki. Z "małego mostu" jacyś ludzie wołali: "Ratunku!" W wodzie ktoś się topił.

Pan Ryszard nie wahał się długo. Podbiegł do jeziora, zdjął spodnie i buty, wskoczył do wody. - Początkowo nie wiedziałem gdzie płynąć. Na szczęście kobieta miała jasną kurtkę, więc ją w końcu zauważyłem. Była gdzieś półtora metra pod wodą - opowiada. Zanurkował, chwycił ją i wyciągnął na powierzchnię.

Nie było łatwo. Woda była potwornie zimna. W tym miejscu jest dość głęboko. Są też i potężne wiry. - Gdy ją holowałem do brzegu, myślałem, że nie żyje. Na szczęście byłem w błędzie - wspomina.

Przy pomocy kolegów wyciągnął ją na brzeg. Wkrótce pojawili się strażacy. - Przystąpili do udzielania pierwszej pomocy zarówno poszkodowanej oraz bohaterskiemu ratownikowi. Oboje byli bardzo wyziębieni - opowiada st. kpt. Artur Kiestrzyn, oficer prasowy Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Inowrocławiu.

Otuleni kocami trafili pod opiekę lekarzy pogotowia. 20-letnia kobieta została zabrana do szpitala. Pan Ryszard nie chciał tam jechać.

- Są bardziej potrzebujący ode mnie - przekonuje. Zdradza nam jednak, że sporo ryzykował. W ubiegłym roku miał poważną operację. Ma trzy bajpasy na sercu. - Czuję się dobrze. Choć podobno grozi mi zapalenie płuc - zdradza.

Strażacy są pod wielkim wrażeniem postawy pana Ryszarda. - Bohaterski mieszkaniec Kruszwicy wykazał się ogromną odwagą, z poświęceniem własnego bezpieczeństwa ratując tonącą. Gdyby nie jego postawa, strażacy bez wątpienia musieliby poszukiwać poszkodowanej w odmętach jeziora Gopło. Dziękujemy! - wyznaje Artur Kiestrzyn.

Pan Ryszard nie czuje się bohaterem. Z niezwykłą skromnością wyznaje, że każdy zachowałby się tak na jego miejscu. Jednak na moście ludzi było więcej. Do wody wskoczył tylko on. - Dzięki Bogu, że wszystko dobrze się skończyło. Nie darowałbym sobie, gdyby ta kobieta nie przeżyła - wyznaje.

Wczoraj odwiedził ją w szpitalu. Kobieta czuje się dobrze. Jest jeszcze w szoku, ale podziękowała panu Ryszardowi za to, że uratował jej życie.

- To bardzo sympatyczna dziewczyna. Dzięki Bogu, że żyje - podkreśla pan Ryszard.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3