Afera taśmowa: Prezes Orlenu w oświadczeniu: Rzeczywiste...

    Afera taśmowa: Prezes Orlenu w oświadczeniu: Rzeczywiste motywy działania redakcji Wprost (...) nie służą dobru naszego kraju

    AKA

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Siedziba Orlenu przy ul. Chemików 7 w Płocku [autor: Adam Kliczek, http://zatrzymujeczas.pl (CC-BY-SA-3.0) (wolne zasoby)]

    Siedziba Orlenu przy ul. Chemików 7 w Płocku [autor: Adam Kliczek, http://zatrzymujeczas.pl (CC-BY-SA-3.0) (wolne zasoby)] ©wikipedia.org

    Jacek Krawiec, Prezes Zarządu PKN ORLEN S.A., na stronie internetowej koncernu opublikował oficjalne oświadczenie w związku z powiązaniem jego osoby z aferą taśmową. W ujawnionych przez "Wprost" fragmentach rozmów można usłyszeć także wypowiedzi Jacka Krawca, prezesa PKN Orlen S.A.
    Siedziba Orlenu przy ul. Chemików 7 w Płocku [autor: Adam Kliczek, http://zatrzymujeczas.pl (CC-BY-SA-3.0) (wolne zasoby)]

    Siedziba Orlenu przy ul. Chemików 7 w Płocku [autor: Adam Kliczek, http://zatrzymujeczas.pl (CC-BY-SA-3.0) (wolne zasoby)] ©wikipedia.org

    Oświadczenie Jacka Krawca, Prezesa Zarządu PKN ORLEN S.A. (ze strony www.pknorlen.pl):

    23-06-2014 | | Zarząd
    W związku z opublikowaniem przez tygodnik Wprost fragmentów moich rozmów pragnę wyrazić ubolewanie z powodu wielu sformułowań, które przytaczają autorzy artykułu. Ze wszystkimi osobami, które zostały wymienione w tekście Wprost, a które mogły poczuć się urażone po tej publikacji, będę wyjaśniał tę kwestię osobiście.

    Nie ulega wątpliwości, że mimo, iż cześć z poruszanych wątków miała bezpośredni związek z moją działalnością jako Prezesa PKN ORLEN S.A., to w rozmowach przeważały prywatne opinie i sądy formułowane na wiele różnych, niekiedy nawet nie związanych ze sobą tematów.
    W tym kontekście - w odniesieniu do moich rozmów - trudno się zgodzić z deklaracjami redaktora naczelnego Wprost, który twierdzi, że publikacje tygodnika służą patrzeniu władzy na ręce i ujawnianiu jej mechanizmów oraz że wynikają z troski o demokratyczne standardy w naszym kraju. Pragnę zwrócić uwagę, że w rozmowach, które były prowadzone i których fragmenty zdecydowała się opublikować redakcja Wprost nie zapadały żadne decyzje. Ani ja, ani moi rozmówcy nie podejmowali też żadnych zobowiązań lub deklaracji, które byłyby etycznie niewłaściwe lub prawnie niedopuszczalne. Śmiem więc twierdzić, że rzeczywiste motywy działania redakcji Wprost są przeciwne do deklarowanych i nie służą dobru naszego kraju. Rzekome intencje Wprost stoją także w rażącej sprzeczności z przytaczaniem chwilami ostrego języka rozmów podczas nagranych nielegalnie i bez wiedzy uczestników spotkań. Takie działanie nie wnosi do publikacji nic poza tym, że nadaje jej jeszcze bardziej tabloidalnego charakteru.

    PKN ORLEN jest firmą o szczególnym znaczeniu dla polskiej gospodarki. W ostatnich latach pozycja spółki w regionie znacznie się umocniła, co potwierdzają niezależne instytucje badawcze, analitycy rynku i agencje ratingowe. Z firmy niedawno jeszcze nadmiernie zadłużonej i osłabionej w wyniku światowego kryzysu finansowego, po latach ciężkiej pracy udało się stworzyć narodowego championa, która może być powodem do dumy. Firmę, która inwestuje w energetykę, wydobycie ropy i gazu w Polsce i zagranicą, co pozytywnie wpływa na budowę wartości dla akcjonariuszy oraz wspiera budowę niezależności energetycznej naszego kraju. Umieszczanie w artykule wątków dotyczących sytuacji w branży energetyczno-paliwowej w Europie oraz prywatnych opinii wyrażanych podczas przytoczonych fragmentów rozmów jest - moim zdaniem - przykładem braku refleksji redakcji tygodnika Wprost nad rolą, jaką odgrywa PKN ORLEN w naszej gospodarce. Publikowanie tych treści - ze względu na charakter rozmów z natury rzeczy bardzo uproszczonych - wcale nie służy, jak się może wydawać redaktorowi naczelnemu Wprost, interesowi publicznemu.

    Wyrażając raz jeszcze ubolewanie z powodu konfrontowania opinii publicznej z niektórymi wypowiedziami oraz niestosownym językiem używanym podczas rozmów w których brałem udział pragnę oświadczyć, że po przeanalizowaniu całości materiału, wobec ewidentnego naruszenia moich dóbr osobistych, a także dóbr PKN ORLEN oraz osób trzecich, podejmę stosowne działania prawne. Wszystkich akcjonariuszy Spółki, naszych partnerów biznesowych oraz klientów pragnę zapewnić, że kondycja firmy jest bardzo dobra, a publikacja Wprost nie wpłynie na realizację strategii i dalszy rozwój Koncernu.

    Jacek Krawiec
    Prezes Zarządu PKN ORLEN S.A.
    Zobacz także: T. Nałęcz o podsłuchanych słowach szefa MSZ: To jakby prymas przyznał, że jest niewierzący [wideo]


    Czytaj e-wydanie »

    Czytaj treści premium w Gazecie Pomorskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Wideo