Prowadzący program Infowars, patoinfulecer polityczny Alex Jones musi zapłacić co najmniej 4,1 miliona dolarów rodzinie 6-latka, który zginął w strzelaninie w szkole podstawowej w Sandy Hook – zdecydowała w czwartek ława przysięgłych w Austin. Karę zasądzono za cierpienia, które spowodował skazany, jego strona internetowa i transmisje, rozpowszechniające kłamstwa na temat masakry w 2012 roku.
Alex Jones bankrutem?
Rodzice zabitego ucznia, 6-letniego Jessego Lewisa, Neil Heslin i Scarlett Lewis, domagali się co najmniej 150 mln dolarów odszkodowania. Obrońca oskarżonego zwrócił się jednak do ławy przysięgłych o ograniczenie odszkodowania do ośmiu dolarów – po jednym dolarze za każdy z wniesionych zarzutów. Jones oceniał, że odszkodowanie przekaczające 2 mln dolarów „zatopi” jego i jego firmę.
– Neil i Scarlett są zachwyceni i cieszą się na myśl o przeznaczeniu pieniędzy pana Jonesa na dobry cel. Pan Jones z kolei nie będzie dziś spać spokojnie. Z odszkodowaniami za straty moralne, które wciąż nie zostały ustalone, i wieloma dodatkowymi pozwami o zniesławienie w toku, jest jasne, że czas pana Jonesa na amerykańskiej scenie wreszcie dobiega końca – powiedział adwokat rodziców zabitego chłopca Mark Bankston.
Jones naraził rodzinę 6-latka na wieloletnią traumę
W trakcie zeznań sądowych Neil Heslin i Scarlett Lewis mówili o latach traumy, którą przeżywali po śmierci syna, ale również po tym, co się działo później. Przypominali o strzałach wokół ich domu, pogróżkach w sieci i przez telefon oraz nękaniu na ulicy przez obcych ludzi.
Rodzice Jessego Lewisa argumentowali, że groźby i prześladowania były podsycane przez Jonesa i teorię spiskową, którą rozpowszechniał w swoim programie radiowym oraz na stronie InfoWars.
Pomyłka prawników Jonesa
Do niezwykłej sytuacji podczas procesu patoinfuencera doszło w środę. Adwokat rodziny Mark Bankston przekazał w sali rozpraw, że zespół prawników Jonesa omyłkowo wysłał mu całą zawartość telefonu komórkowego pozwanego. W pamięci urządzenia mają się znajdować obciążające „dziennikarza” materiały z dwóch lat. Natychmiast stały się one obiektem zainteresowania komisji badającej atak zwolenników Trumpa na Kapitol. Komisja będzie badać rolę Alexa Jonesa w planowaniu wydarzeń towarzyszących szturmowi. Sam Bankston wniósł do sędziego o zgodę na przekazanie materiałów prokuratorom i komisji.
Źródło: The New York Times, NBC NEWS, PAP
mac
