Anetta Michalska, prezes Sanatorium Krystynka

Redakcja
Anetta Michalska, prezes Sanatorium Krystynka
Anetta Michalska, prezes Sanatorium Krystynka
Udostępnij:
Kobieta przedsiębiorcza to według Pani...Radzi sobie w życiu osobistym i zawodowym, nie oczekując żadnych ulg ze względu na wiek czy płeć. Potrafi posprzątać garaż, pomalować pokój, upiec dobrą pieczeń, przytulić bliskich i wykazać się wiedzą i doświadczeniem wśród przełożonych i współpracowników.

Czy, Pani zdaniem, będąc kobietą należy liczyć się z dodatkowymi trudnościami 
w pracy zawodowej? Czy kobieta przedsiębiorcza pracuje w inny sposób niż mężczyzna, musi mieć swoją "kobiecą" receptę na sukces?
Świat biznesu, to świat typowo męski, gdzie kobiety znalazły się „przez przypadek”. To oczywiście nie moja diagnoza i marzenie, ale nie wiem jak ktoś chciałby temu zaprzeczyć, to się nie da. Trzeba robić swoje, być uczciwym, dbać o majątek firmy bardziej jak o swój własny, podpatrywać mądrzejszych, z większym doświadczeniem, ale też kierować się intuicją Z pewnością kobiety mają inny, spokojniejszy i bardziej wyważony styl zarzadzania. Zawsze trzeba pozostać sobą, w zgodzie ze swoimi przekonaniami i wartościami, a co przyniesie los, do końca od nas nie zależy. 

Jakie zalety ceni Pani najbardziej u swoich współpracowników?
Pracowitość, uczciwość, lojalność wobec firmy i dbałość o jej majątek, czyli nasz wspólny.

Jakie Pani cechy pozwalają osiągnąć sukces zawodowy?
To tak górnolotnie brzmi – sukces zawodowy. Jest wiele kobiet w biznesie, polityce, kulturze polskiej i międzynarodowej, które naprawdę osiągnęły sukces. Ja po prostu pracuję na wyznaczonym stanowisku, staram się robić to jak najlepiej, mając gdzieś z tyłu głowy odpowiedzialność nie tylko za swoje życie, ale za powodzenie i uśmiech najbliższych współpracowników i ich rodzin. 

Co nazwałaby Pani swoim największym sukcesem?
Umiejętność pogodzenia pracy zawodowej i życia rodzinnego tak, aby nikt z otaczających mnie ludzi nie poczuł się zignorowany brakiem mojego zainteresowania. Staram się wszystkich wysłuchać, w miarę możliwości pomóc, doradzić. Ale wiem też, gdzie leży granica, jeśli coś mnie przerasta, albo wiem, że leży poza moimi możliwościami, albo po prostu nie chce mi się – to mówię zwykłe „nie”.   

Jak regeneruje Pani siły?
Pewnie będę oryginalna – sportów nie lubię uprawiać, ponieważ dla mnie każdy wysiłek powinien przynieść jakiś efekt. Jak sprzątam to jest czysto, jak gotuję, to jest smacznie, jak czytam to jestem mądrzejsza, a gdybym biegała albo skakała, to byłabym tylko zmęczona, nic więcej. 

Proszę dokończyć zdanie: Najważniejsze dla mnie jest...
Mój malutki wnuczek i cała rodzinka, która wokół niego się kręci….

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie