Angelika L., matka skatowanego na śmierć Tomusia z Grudziądza chciała wyjść na wolność

(PA)
31-latka z Grudziądza jest podejrzana o narażenie synka na ciężki uszczerbek na zdrowiu. Maluch został skatowany na śmierć. Podejrzanym o tę zbrodnię jest konkubent. Angelika L. ubiegała się o zaprzestanie stosowania tymczasowego aresztu. Chciała wyjść na wolność.
31-latka z Grudziądza jest podejrzana o narażenie synka na ciężki uszczerbek na zdrowiu. Maluch został skatowany na śmierć. Podejrzanym o tę zbrodnię jest konkubent. Angelika L. ubiegała się o zaprzestanie stosowania tymczasowego aresztu. Chciała wyjść na wolność. archiwum GP
Sprawę zażalenia na przedłużenie aresztu dla Angeliki L., matki skatowanego na śmierć Tomusia z Grudziądza, rozpatrywał dziś (środa) Sąd Apelacyjny w Gdańsku.

Jak wniosek argumentował obrońca Angelika L.? - Wnosiliśmy o zastosowanie wolnościowych środków w postaci dozoru policyjnego między innymi z powodu stanu zdrowia podejrzanej. Mowa tu o zaawansowanej ciąży, a także ze względu na sytuację rodzinną. Chodzi o rozłąkę z szóstką dzieci - wyjaśnia adwokat z urzędu, Adam Kozioziembski z Torunia. - Ponadto moja klientka nie przyznaje się do zarzucanego czynu.

Doprowadzenie do Sądu Rejonowego w Grudziądzu, Radosława M. Listopadowe posiedzenie sądu w sprawie tymczasowego aresztu

Jak w rozmowie z „Pomorską” poinformowała Joanna Organiak z sekcji prasowej Sądu Apelacyjnego w Gdańsku, utrzymano w mocy postanowienie Sądu Okręgowego w Toruniu, co oznacza że Angelika L. kolejne trzy miesiące spędzi za kratami. I od tej decyzji nie ma już odwołania.

Więcej tutaj: Przedłużono areszt dla oprawców małego Tomusia z Grudziądza

31-latka jest podejrzana o narażenie synka na ciężki uszczerbek na zdrowiu.

Pod domem Tomusia z Grudziądza zapalano znicze. Dzieci stawi...

Konkubent matki nie odwoływał się od decyzji sądu. Areszt ma do połowy maja

Zażalenia na dalsze stosowanie aresztu nie złożył Radosław M., podejrzany o znęcanie się ze szczególnym okrucieństwem nad 3-letnim synem konkubiny.

Mały Tomek z Grudziądz skatowany. Radosław M. został tymczasowo aresztowany [wideo]

Do tragicznych wydarzeń doszło na początku listopada 2017 roku. Mały Tomuś w krytycznym stanie trafił do szpitala. Był skatowany. Walka lekarzy o życie chłopczyka, nie powiodła się. Do sprawy zostali zatrzymani Angelika L., matka malucha i jej partner, 31-letni Radosław M.

Z kolei do placówki opiekuńczej trafiła i nadal przebywa szóstka rodzeństwa zmarłego 3-latka.

Prokuratura Rejonowa w Grudziądzu, w ramach prowadzonego śledztwa m.in. przesłuchuje świadków i oczekuje na wyniki badań toksykologicznych.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Mr.T

A kto sie przejmowal zdrowiem dziecka jak szmaty robily jemu krzywde.Po urodzeniu powinni odebrac jej dziecko i do gazu z nia!!!

Dodaj ogłoszenie