Arcybiskup Kowalczyk zarejestrowany bez swej wiedzy

Oprac. (M)
fot. wikipedia
Nuncjusz apostolski abp Józef Kowalczyk był zarejestrowany przez wywiad PRL jako kontakt informacyjny, ale bez swojej wiedzy.

Tak ustaliła kościelna komisja historyczna, na którą powołuje się środowa "Gazeta Wyborcza".

Arcybiskup miał sam poprosić komisję o zbadanie swojej teczki, by przeciąć pogłoski o współpracy z SB i wyprzedzić prolustracyjnych dziennikarzy. "GW" podaje, że informacje o zawartości jego teczki rozpowszechniał też entuzjasta lustracji wśród duchownych ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski.

Gazeta zauważa, że abp Kowalczyk jest zdystansowany wobec Radia Maryja. W opublikowanym ostatnio wywiadzie-rzece stwierdził, iż "radio katolickie nie jest po to, żeby pchać ludzi do piekła, a innych gloryfikować lub stwarzać podziały społeczne".

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

t
twp2
A wiec wzorem wszystkich podejrzanych o kontakty - powinien ustąpić z funkcji.
Dodaj ogłoszenie